głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika littlestar

na świecie żyje ponad 6 miliardów osób  a ty patrząc na zegarek o 11.11  15.15 czy 22.22 masz nadzieję  że myśli o tobie właśnie ON .

lejdiss dodano: 29 października 2010

na świecie żyje ponad 6 miliardów osób, a ty patrząc na zegarek o 11.11, 15.15 czy 22.22 masz nadzieję, że myśli o tobie właśnie ON .

kaarroollaa   Podobno Bóg stworzył nas na swoje podobieństwo  a ja jakoś nie wyobrażam sobie Boga siedzącego o 3.14 na parkowej ławce  z kubkiem taniego wina w ręce i krzyczącego na cały park  kurwa  znowu! znowu wszystko się spierdoliło!

lejdiss dodano: 29 października 2010

kaarroollaa / Podobno Bóg stworzył nas na swoje podobieństwo, a ja jakoś nie wyobrażam sobie Boga siedzącego o 3.14 na parkowej ławce, z kubkiem taniego wina w ręce i krzyczącego na cały park "kurwa, znowu! znowu wszystko się spierdoliło!"

Mega ! teksty lejdiss dodał komentarz: Mega ! do wpisu 29 października 2010
 Polska nie może być krajem normalnym  bo normalni ludzie są tu mniejszością.

lejdiss dodano: 29 października 2010

"Polska nie może być krajem normalnym, bo normalni ludzie są tu mniejszością."

wiesz  ze nigdy nie odmowie ci pomocy jak spytasz  nawet gdybys potrzebowal mnie w nocy i byl dla mnie obcy  wybacz. Boje sie tylko o ciebie  bo widze to wnetrze  co jest slodsze niz Wedel

lejdiss dodano: 28 października 2010

wiesz, ze nigdy nie odmowie ci pomocy jak spytasz, nawet gdybys potrzebowal mnie w nocy i byl dla mnie obcy, wybacz. Boje sie tylko o ciebie, bo widze to wnetrze, co jest slodsze niz Wedel

Zawsze mnie to dziwiło: dwoje ludzi którzy wiedzieli o sobie niemalże wszystko  nagle przestają się znac . Bezsens .

lejdiss dodano: 28 października 2010

Zawsze mnie to dziwiło: dwoje ludzi którzy wiedzieli o sobie niemalże wszystko, nagle przestają się znac . Bezsens .

Czuję  że coś się zmieniło. Między nami jest jakaś przestrzeń  która kilka dni temu była wypełniona..

lejdiss dodano: 27 października 2010

Czuję, że coś się zmieniło. Między nami jest jakaś przestrzeń, która kilka dni temu była wypełniona..

Zaczęła go unikać  on udawał   ze to nieprawda. kochał ją i to go oślepło. wiedział ze już ma innego. była wtedy taka jak jakiej nie chciał znać. któregoś dnia spotkali się na ulicy.   Cześć  powiedziała    odpowiedział jej  ale głos jego drżał. zrozumiała...

lejdiss dodano: 27 października 2010

Zaczęła go unikać, on udawał , ze to nieprawda. kochał ją i to go oślepło. wiedział ze już ma innego. była wtedy taka jak jakiej nie chciał znać. któregoś dnia spotkali się na ulicy. - Cześć- powiedziała // odpowiedział jej, ale głos jego drżał. zrozumiała...

któregoś razu na gadu napisałeś do mnie   bym dała Ci gadu mojej koleżanki. trochę się zdziwiłam   jednak zaprzeczyłam i powiedziałam Ci   że go nie mam. pisałeś do mnie codziennie   dogadywaliśmy się idealnie. jednak do pewnego momentu. do momentu gdy sypnąłeś mi   że piszesz z moją koleżanką. zabolało   cholernie zabolało. zaczęłam Cię ignorować   nie odpowiadać ma smsy   nie odpowiadać w szkole na twoje zaczepki. jednak ty nie odpuszczałeś. podszedłeś któregoś razu gdy szłam w stronę sklepu. zapytałeś   czemu płaczę. odpowiedziałam Ci tylko   że mam powód i spuściłam wzrok. próbowałam cię jakoś ominąć nie podnosząc wzroku i patrząc się w czubek własnych butów. nadal mnie pytałeś   ale ja nie odpowiadałam. przytuliłeś mnie do siebie   a ja zaczęłam rzewnie ryczeć brudząc ci całą bluzę. nie przeszkadzało ci to. a ja po raz kolejny poczułam   że Ci zależy.

nopromises dodano: 27 października 2010

któregoś razu na gadu napisałeś do mnie , bym dała Ci gadu mojej koleżanki. trochę się zdziwiłam , jednak zaprzeczyłam i powiedziałam Ci , że go nie mam. pisałeś do mnie codziennie , dogadywaliśmy się idealnie. jednak do pewnego momentu. do momentu gdy sypnąłeś mi , że piszesz z moją koleżanką. zabolało , cholernie zabolało. zaczęłam Cię ignorować , nie odpowiadać ma smsy , nie odpowiadać w szkole na twoje zaczepki. jednak ty nie odpuszczałeś. podszedłeś któregoś razu gdy szłam w stronę sklepu. zapytałeś , czemu płaczę. odpowiedziałam Ci tylko , że mam powód i spuściłam wzrok. próbowałam cię jakoś ominąć nie podnosząc wzroku i patrząc się w czubek własnych butów. nadal mnie pytałeś , ale ja nie odpowiadałam. przytuliłeś mnie do siebie , a ja zaczęłam rzewnie ryczeć brudząc ci całą bluzę. nie przeszkadzało ci to. a ja po raz kolejny poczułam , że Ci zależy.

Wystarczyła chwila  a wszystko się skończyło.. Nagle zrozumiała  że straciła na zawsze kogoś  kogo bardzo kochała. Odszedł  a ona płacząc została sama. Czuła się tak bardzo przez niego oszukana. Czasem  gdy go przypadkiem ujrzała  Czekała z nadzieją na slowo  przepraszam''  za które by wszystko oddała. Widząc ich razem myślała  że śni.. Nie miała pomysłów na resztę swych dni.. Nie chciała już żyć  nie mogła wytrzymać tego. Ich głupich chichotów i spojrzeń jego  straciła go   wszystko co miała. Nie mogła zapomnieć  tak bardzo cierpiała.. Pragnęła jednego  uciec jak najdalej  planowała swą śmierć  przestała wierzyć w siebie.  Już nigdy nie cierpieć i znaleźć się w niebie'' Resztkami sił mowiła co czuje.. Jak bardzo jej tego chłopaka brakuje..

nopromises dodano: 27 października 2010

Wystarczyła chwila, a wszystko się skończyło.. Nagle zrozumiała, że straciła na zawsze kogoś, kogo bardzo kochała. Odszedł, a ona płacząc została sama. Czuła się tak bardzo przez niego oszukana. Czasem, gdy go przypadkiem ujrzała, Czekała z nadzieją na slowo "przepraszam'', za które by wszystko oddała. Widząc ich razem myślała, że śni.. Nie miała pomysłów na resztę swych dni.. Nie chciała już żyć, nie mogła wytrzymać tego. Ich głupich chichotów i spojrzeń jego, straciła go - wszystko co miała. Nie mogła zapomnieć, tak bardzo cierpiała.. Pragnęła jednego, uciec jak najdalej, planowała swą śmierć, przestała wierzyć w siebie. "Już nigdy nie cierpieć i znaleźć się w niebie'' Resztkami sił mowiła co czuje.. Jak bardzo jej tego chłopaka brakuje..

Poszła więc w miejsce obojga im znane  przez niego i przez nią tak bardzo kochane.. Wyjęła żyletkę śmiejąc się z siebie. Siedziała smutna  myśląc o niebie. Myślała o nim  jego szczerym wyznaniu  o głupich obietnicach i ich pożegnaniu. Otarła łzy  zaczęła ciąć ręce Mówiąc :  już mnie nie zranisz  już nigdy więcej'' I w tej samej chwili jego ujrzała  tak bardzo przed śmiercią zobaczyć go chciała. Przymknęła na chwilę oczy  czuła jak kolejny raz  wolniutko łza się toczy.. Podbiegł szybko do niej  dotknął jej ramienia. Powiedziała :  Powiedz mi dlaczego w życiu wszystko tak szybko sięzmienia? Mówiłeś  że kochałeś  dlaczego mnie kłamałeś? '' Nie miała już siły  powoli wygasała z uśmiechem na twarzy  bo miała przy sobie chłopca  któremu by wszystko oddała.. On płakał i krzyczał :   Nie odchodź Kochanie ! Jak umrzesz  me serce rownież bić przestanie ! Teraz zrozumiałem  że tylko ciebie jedyną naprawdę kochałem !

nopromises dodano: 27 października 2010

Poszła więc w miejsce obojga im znane, przez niego i przez nią tak bardzo kochane.. Wyjęła żyletkę śmiejąc się z siebie. Siedziała smutna, myśląc o niebie. Myślała o nim, jego szczerym wyznaniu, o głupich obietnicach i ich pożegnaniu. Otarła łzy, zaczęła ciąć ręce Mówiąc : "już mnie nie zranisz, już nigdy więcej'' I w tej samej chwili jego ujrzała, tak bardzo przed śmiercią zobaczyć go chciała. Przymknęła na chwilę oczy, czuła jak kolejny raz, wolniutko łza się toczy.. Podbiegł szybko do niej, dotknął jej ramienia. Powiedziała : "Powiedz mi dlaczego w życiu wszystko tak szybko sięzmienia? Mówiłeś, że kochałeś, dlaczego mnie kłamałeś? '' Nie miała już siły, powoli wygasała z uśmiechem na twarzy, bo miała przy sobie chłopca, któremu by wszystko oddała.. On płakał i krzyczał : " Nie odchodź Kochanie ! Jak umrzesz, me serce rownież bić przestanie ! Teraz zrozumiałem, że tylko ciebie jedyną naprawdę kochałem ! "

Zapadła krępująca cisza . Ułożyłam się więc na łóżku z głową wspartą o Twoje ramię . Bezlitośnie gapiłam się w ścianę   analizując po kolei wspólne wspomnienia i plany . Nagle wyrwałeś mnie z zadumy. Pogładziłeś delikatnie po włosach   po czym pochyliłeś się i ustami musnąłeś mnie w czoło .   Zawsze będę Cię kochać   wiesz ?   zadeklarowałeś . Minęło trochę czasu   znów leże na tym łóżku  sama   wpatrując się w ścianę z milionami myśli na sekundę . Zastanawia mnie tylko   jak to jest tonąć we własnych obietnicach .

nopromises dodano: 27 października 2010

Zapadła krępująca cisza . Ułożyłam się więc na łóżku z głową wspartą o Twoje ramię . Bezlitośnie gapiłam się w ścianę , analizując po kolei wspólne wspomnienia i plany . Nagle wyrwałeś mnie z zadumy. Pogładziłeś delikatnie po włosach , po czym pochyliłeś się i ustami musnąłeś mnie w czoło . - Zawsze będę Cię kochać , wiesz ? - zadeklarowałeś . Minęło trochę czasu , znów leże na tym łóżku ,sama , wpatrując się w ścianę z milionami myśli na sekundę . Zastanawia mnie tylko , jak to jest tonąć we własnych obietnicach .

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć