 |
|
twoje głębokie spojrzenie w moje oczy, powoduje natychmiastowy orgazm w moim umyśle.
|
|
 |
|
sialalalala zrób mi dobrze w rytmie ska.
|
|
 |
|
gwałć mnie w rytmie hip hopu.
|
|
 |
|
życie mi się plącze pod nogami. czasami je kopnę. czasami opluję. a czasami idziemy za rękę.
|
|
 |
|
ej czemu masz morde powykrzywianą jak paragraf? xD
|
|
 |
|
hej morsie zrob mi lemoniade z marchewki! posadź w ogrodku dziewo jajeczne ! ;D
|
|
 |
|
Ej kurde kocham kule zgadule ! i uwielbiam m&m`siaki !
|
|
 |
|
i w momencie kiedy wy wszystkie będziecie się o niego bo biły, ja będę siedziała w niego wtulona, i będę czuła na sobie jego każdy oddech. taaak.
|
|
 |
|
Ja wcale nie tęsknie! Czasem tylko czuję się samotna... Ja wcale nie myślę! Czasem tylko nie mogę zasnąć... Ja wcale nie wspominam! Czasem tylko myśli biegną w złą stronę... Ja wcale nie kłamię! Czasem tylko próbuję zmienić prawdę... Ja wcale nie czekam! Czasem tylko lubię usiąść przy oknie... Ja wcale nie upadam! Czasem tylko jestem trochę słaba... Ja wcale nie kocham! Ciągle tylko uczę się żyć bez Ciebie... Ja wcale nie tęsknie! Czasem tylko czuję się samotna... Ja wcale nie myślę! Czasem tylko nie mogę zasnąć... Ja wcale nie wspominam! Czasem tylko myśli biegną w złą stronę... Ja wcale nie kłamię! Czasem tylko próbuję zmienić prawdę... Ja wcale nie czekam! Czasem tylko lubię usiąść przy oknie... Ja wcale nie upadam! Czasem tylko jestem trochę słaba... Ja wcale nie kocham! Ciągle tylko uczę się żyć bez Ciebie...
|
|
 |
|
Kiedy była w całkowitej rozsypce ... nie wiedziała co z sobą zrobić ,czym sie zająć ,żeby przestałać juz myśleć o tym co zrobił , o tym jak ranił... Wywaliła wszystkie ciuchy z szafek i zaczęła ogarniać ten bajzer , który zawsze miała. W pewnej chwili zobaczyła stara spódniczke , którą juz dawno nie nosiła ,zaczęła ja ładnie układać ,aż w pewniej chwili poczuła ,że jest coś w kieszeni. Był to porcelanowy mały słonik z uniesioną do góry trąbą . Oczy jej sie zaszkliły a na twarzy pojawił uśmiech . Pomyslała , że to moze jakiś znak , że może bd juz dobrze . Miała tą cholerna nadzieje , naprawdę miała. Wieczorem gadała z jego kolegą i dowiedziała sie ,że on jest na połowinkach . Rozpłakała sie przed laptopem czytając 10 razy to zdanie bo nie mogła uwierzyć.Takk..ona sie tu denerwowała , płakała i myślała jak to naprawić a on.? Dobrze sie bawił , pewnie wyrywając do tańca kolejną panne. W tym momencie przestałą wątpić w miłość i w słonika z uniesiona trobą , który miał przynieść szczęście.
|
|
 |
|
Tak trudno zrozumieć swoje przeznaczenie, zwłaszcza kiedy jest nim samotność. Jak wytłumaczyć sercu, aby nie kochało, nie robiło nadziei? Co zrobić, gdy nie ma się zaufania, a chce się być kochanym?! Jak poradzić sobie z myślami i pragnieniem tak wielkim, że szuka się na siłę tego, czego nie można osiągnąć... Jak żyć, gdy jedyne co cię otacza to pustka, której niczym nie możesz wypełnić... Co zrobić, jak podążać, aby znaleźć to, czego się się szuka i tak bardzo potrzebuje...?
|
|
|
|