 |
|
często słyszę, że się zmieniłam. że od Naszego rozstania bardziej się wyciszyłam. nie jestem już tą rozgadaną nastolatką z szerokim uśmiechem na twarzy. nie chodzę na imprezy ani nie upijam się do nieprzytomności. rzadko kiedy odbieram telefon lub odpisuję na jakieś smsy. odizolowałam się od ludzi. i choć czasem doskwiera Mi samotność to wiem, że muszę walczyć. że muszę żyć, by do końca sprostać wszystkiemu, co przygotował dla Mnie Bóg. [ yezoo ]
|
|
 |
|
nie musisz nic robić. jesteś cudowny tylko dlatego, że jesteś.
|
|
 |
|
-synu, pozmywaj naczynia. -a jakieś magiczne słowo? -odłączę ci internet!
|
|
 |
|
bądź już szczery, bo czas na Twoje kłamstwa dawno minął. [ yezoo ]
|
|
 |
|
kiedyś był blisko i mówił, że znaczę dla Niego wszystko. [ yezoo ]
|
|
 |
|
paliłam kolejnego papierosa, pusto patrząc w niebo. wibracja w telefonie nieustannie dawała o sobie znać. mimo to nie miałam w tamtej chwili ochoty na przechadzkę po osiedlowych zakamarkach. opuszkami palców starannie zgarniałam z poręczy balkonu popiół, który co jakiś czas spadał z palącego się papierosa. wzięłam głęboki oddech, chcąc na chwilę wstrzymać wszystkie otaczające myśli. i wtedy w Moich oczach ukazała się świetlista gwiazda na lekko pochmurnym niebie. była sama, zupełnie jak Ja. spokojna i opanowana, delikatnie błyszczała tworząc idealną atmosferę na ten wieczór. uśmiechała się w Moją stronę i czułam, jakby szeptała ' nie martw się, wszystko się kiedyś ułoży ' . [ yezoo ]
|
|
 |
|
-ty nigdy nie masz dość, prawda? - jeśli chodzi o walkę o niego, nie. // szeejk
|
|
 |
|
mój pierwszy chłopak odbiegał tak bardzo od niego. są tak bardzo różni. // szeejk
|
|
 |
|
Wszystko powstało z tej samej materii, czy chodzi o Twoją dłoń, o ocean, czy o gwiazdę.
|
|
 |
|
pokerowa twarz, namalowany uśmiech, sztuczne ruchy, udawane miłe gesty. a ty jak przeżyjesz wśród idiotów?
|
|
 |
|
Ty nie możesz żyć bez gier, a Ty bez komputera, Ty bez telefonu, Ty bez nutelli, a ja bez jej uśmiechu.
|
|
 |
|
PO PROSTU.. ZAJEBIŚCIE. TEN PROJEKT ZAWALIŁAM. NA SAMYM POCZĄTKU SIĘ WYRŻNĘŁAM. NIE DOŁOWAĆ ; (
|
|
|
|