 |
Mówili mi, ze to kwestia czasu. Że potem będzie lepiej, że zapomnę. Ale jest tylko gorzej. Upadam i nie mam pojęcia czego się złapać, by nie sięgnąć samego dna.
|
|
 |
' kiedyś chciałabym być w stanie odpowiedzieć swojemu dziecku 'kocham Twojego tatę, bo dał mi największe szczęście - Ciebie'. '
|
|
 |
' plastikową różdżką chciała zaczarować świat. '
|
|
 |
' ciągle miała nadzieję, że może jednak coś on do niej nadal czuje. ale to pewnie raczej złudne było. '
|
|
 |
' nie lubiła swojego uśmiechu bo nie lubiła niczego co sztuczne. '
|
|
 |
' widzisz ? rozjechali mi kurwa księcia. '
|
|
 |
' pokaże Ci kiedyś jak mi zależało. '
|
|
 |
' chcę widzieć Twój uśmiech o 5:30 nad ranem. '
|
|
 |
' to co mówisz jest piękne, może dokończysz to za drzwiami ? '
|
|
 |
zabroń mi, a możesz mieć pewność, że zrobię to z podwójną przyjemnością. / veriolla
|
|
 |
popłyniemy ulicami tam, gdzie tanie wino w szklankach
|
|
 |
kiedyś przeszkadzało mi, gdy siedziales przy mnie i paliles te swoje L&M'y. teraz wręcz tęsknie za tym i pragnę bys siedział obok i palił. wdech, wydech. i znów. papieros za papierosem. umieram bez Ciebie, CHOLERA.
|
|
|
|