 |
|
"By ujrzeć czyjś uśmiech
Wystarczy obdarować ich swoją miłością"
|
|
 |
|
Oby ta piosenka z naszą umową dotarła do ciebie, nawet jeśli twój głos zamilknie na wieki
|
|
 |
|
Zagubiony i z dwoma ścieżkami przed sobą - wybieram tą, która wydaje się bardziej kręta
Nie przeszkadza mi ból, nie przeszkadza mi krew, nie chcę niczego żałować
|
|
 |
|
To dziwne jak krajobraz każdego dnia wydaję się być specjalny
Kwiaty, ptaki, morze, wiatr, góry, słodkie słońce
Wszystko lśni i stapia się w jedno
|
|
 |
|
Sen, który chcę złapać... i nigdy nie puścić
|
|
 |
|
Tamtego dnia, rozeszliśmy się idąc swoimi własnymi drogami
|
|
 |
|
Stałem w blasku zimnego słońca
Istniała niegdyś wytresowana wolność
Noc cudów odbijała się w lustrze
Moja dusza zaczęła ściągać swoją maskę
|
|
 |
|
Nocne niebo pełne płaczu
Serca wypełnione kłamstwami
|
|
 |
|
oczy niby są zwierciadłem duszy , jakoś nie chce mi się w to wierzyć
|
|
 |
|
Tamtego dnia zdecydowałam, że
Już nigdy nie będę płakać,
Ale mimo nagromadzonego we mnie bólu
To było coś czego nie mogłam wybaczyć
|
|
 |
|
Płynące łzy nie są oznaką słabości czy żalu
Są tylko produktem bólu
|
|
 |
|
W każdym wydarzeniu
Jest ukryte znaczenie
Nawet jeśli twoje sny zaczną znikać,
Chcę być był sobą, ponieważ nieważne kiedy, jestem tu
|
|
|
|