 |
|
Będą dni pachnące wrzosem, ale też noce nieprzespane wcale poprzerywane wrzaskiem, pozaszywane niedopasowaniem.
|
|
 |
|
i nigdy nie każ mi wybierać, bo jeszcze wybiorę źle.
|
|
 |
|
Będą lata tłuste i gorące, ale też nieklejące sie wcale
|
|
 |
|
za wysoko, by podnieść zmęczone życiem oko
|
|
 |
|
mam do Ciebie słabość i nic na to nie poradzę.
|
|
 |
|
narkotyczna chwila kreatywnej rozkoszy.
|
|
 |
|
`Czekając na dzień, w którym spełnią się marzenia
Nie chcę być tym, co nie ma nic do powiedzenia.`
|
|
 |
|
no bo chcieć to niekoniecznie móc...
|
|
 |
|
wilgotnym szeptem przytul mnie , i mów mi dobrze , nie mów mi źle
|
|
 |
|
kulturalna kiedy trzeba , arogancka kiedy można
|
|
 |
|
będę grzeczna do momentu aż wrócisz , a potem ..
|
|
|
|