 |
|
widzisz ich ? o , tam . to taka mała grupka wariatów , która kocha mnie całym sercem . nazywam ich przyjaciółmi , wiesz ? i oni nie pozwolą mnie zranić , naprawdę . więc bądź ostrożny . / tymbarkoholiczka
|
|
 |
|
naprawdę nie mam kurwa pojęcia jak się zachować gdy udajesz , że nigdy nic się nie stało i przychodzisz do mnie pogadać . stało się , wiesz ? cholernie dużo się stało . / tymbarkoholiczka
|
|
 |
|
a te wszystkie rzeczy związane z tobą wciąż leżą w tym samym miejscu w moim pokoju . nie , nie wyrzuciłam ich , nie schowałam . chociaż bolało - dałam radę . przyzwyczaiłam się do nich i teraz rano , gdy łapię plecak , wychodząc do szkoły , zerkam na nie i uśmiecham się . sama do siebie . do tych cudownych wspomnień , które już nie ranią , które mimo wszystko kocham bezgranicznie . / tymbarkoholiczka
|
|
 |
|
on ? jeden mały nic nieznaczący element , bez którego kiedyś świat nie mógł funkcjonować . / tymbarkoholiczka
|
|
 |
|
a oni teraz mają swoją prywatną zabawę , która się nazywa bycie ze sobą . / tymbarkoholiczka
|
|
 |
|
Wyszła na balkon, usiadła na drewnianym krześle, w dłoniach miała gorącą, malinową herbatę, która ogrzewała jej dłonie. Zapatrzona w lśniący nad jej głową księżyc, zastanawiała się co będzie dalej. Jaka czeka ją przyszłość. Czy w końcu będzie szczęśliwa.? / youstee
|
|
 |
|
czasami przychodzą takie momenty, w których czujemy się bezsilni, nie myślimy o tym co posiadamy ale o tym co chcielibyśmy jeszcze mieć. wspominamy chwile z przeszłości, te cudowne chwile zapisane gdzieś na dnie serca, Ci wszyscy ludzie grający w nich główne role, tak wiele dla Nas znacząc z czasem po prostu zniknęli, chociaż przecież mieli być na to pieprzone zawsze. zwolnione bicie serca, krótszy oddech i łzy napływające do oczu są jedyną oznaką tęsknoty, tęsknoty za tym co kiedyś mogliśmy nazwać osobistym szczęściem. | endoftime.
|
|
 |
|
Mam prawo być zła, bo wyczerpał mi się pakiet dobrego zachowania, bo zostałam sama w tym przeklętym świecie, bo nikt nie ma dla mnie czasu, nikt nie słucha, nawet nie próbuje. Bo znów rozpieprzyłam nowe słuchawki, szóste z kolei, B. wróciła.. i tak serio mam dość. Przytuliłabym się chociażby do pieprzonego kota, ale chwila, Ja nawet nie mam kota. Mam chomika, milutkiego, który z chęcią odgryzłby mi rękę./incalculable/
|
|
 |
|
A otwierając ciastka o kształcie serca przed zjedzeniem każde łamała na pół./incalculable/
|
|
 |
|
Włączyła komórkę, z trudem odgadła PIN, po czym pierwszą rzeczą jaka zrobiła usunęła wszystkie wiadomości odebrane, robocze i wysłane. Śmieszne, ale poczuła się jakby wraz z tymi smsami usunęła przeszłość./incalculable/
|
|
|
|