 |
Powiedziałam, że mam ochotę na piwo, a za dziesięć minut stał w moich drzwiach z czteropakiem, dużą paczką chipsów i wypożyczonym filmem. Nie kochał? // koffi
|
|
 |
nawet nie wiesz jak ranią mnie twojego słowa, gdy mówisz, że nawet gdybyś mogła, nie chciałabyś ponownie zostać moją przyjaciółką. w sumie mogłabym to olać, ale nie. wiesz czemu? bo grałaś w moim życiu cholernie ważną rolę. ja wiem, że ciężko wytrzymać z moim charakterem, że nie należę do najlepszego typu ludzi. ale gdybyś chciała, potrafiłabyś mnie ogarnąć, bo mimo, że jestem egoistką, dla bliskich osób potrafiłabym zrobić wiele. // ucieknijmi
|
|
 |
może typ nie jest zły, ale to jeszcze szczeniak.
|
|
 |
stanąć przed nimi, uśmiechnąć się i powiedzieć `spierdalajcie, jestem boska ! `
|
|
 |
uśmiechnij się, pomyśl o bliskich.
|
|
 |
i pierdol to słoneczko ! możesz mieć wszystko, dobrze wiesz to.
|
|
 |
co po tym zostało ? tylko łzy gorzkie.
|
|
 |
za te wszystkie lata, teraz i tutaj ! z bandą pedałów i tanich pizd !
|
|
 |
|
Zgubiłeś długopis = brak długopisu. Brak długopisu = brak notatek. Brak notatek = brak nauki. Brak nauki = oblanie. Oblanie = brak dyplomu. Brak dyplomu = brak pracy. Brak pracy = brak pieniędzy. Brak pieniędzy = brak jedzenia. Brak jedzenia = robisz się kościsty. Robisz się kościsty = robisz się brzydki. Brzydki = brak miłości. Brak miłości = brak małżeństwa. Brak małżeństwa = brak dzieci. Brak dzieci = samotność. Samotność = depresja. Depresja = choroba. Choroba = śmierć. LEKCJA : nie zgub długopisu, bo zginiesz.
|
|
 |
uwielbiałam czas spędzony w łóżku. teraz kiedy Ciebie już nie ma - nienawidzę go. tani romans - z mojej strony romans, z Twojej tani. jedna idea, wiele spojrzeń, jeden wzór. do szału mnie doprowadza to, że te chwile są takie nieuchwytne. choć ciemno jest, rozświetlasz mi ulice. nie mów mi proszę nigdy więcej o moim rzekomo pięknym uśmiechu. pragnienie bycia kochanym jest chyba najsilniejsze. zawsze wydaje mi się, że poradzę sobie ze wszystkim sama, niezależna od wszystkich, nie potrzebny mi nikt do szczęścia. a kiedy dotykam ledwo dna, jedyne czego pragnę to osoby pełnej miłości, która mnie przytuli. czerwone, satynowe serce, tak jak pościel naszej pierwszej nocy. wysoko się cenie, tyle, że ceną w moim mniemaniu są czyny, ale dobrze mi bez snu. sen jest zły dla mnie. albo ja dla snu. tak czy inaczej, nie pasujemy do siebie.
|
|
 |
dlaczego jak coś się pieprzy, to wszystko na raz ? kiedy jeden klocek wyciągniesz ze środka zbudowanego obiektu zawali się wszystko.
|
|
 |
bądź, bo sama nie dam rady.
|
|
|
|