 |
|
żałuję, że nie dałam Ci wczoraj tego Mersi, które kupiłam dla mamy .. to by było takie podziękowanie, za to, że jesteś! A jesteś JEDNYM, WIELKIM, UŚMIECHAJĄCYM SIĘ SERDUSZKIEM.
|
|
 |
|
Nie okazuj mu uczuć, nie pisz, nie dzwoń, ukrywaj przed nim rozpacz, unikaj go, nie wspominaj o nim, nie tęsknij - zobaczysz, gdy on odczuje obojętność, wróci szybciej niż ci się wydawało. / J.
|
|
 |
|
Chciałabym wiedzieć znów jak to jest być w twoich ramionach. / J.
|
|
 |
|
Prawdopodobnie ją kochał. Tak bardzo ją kochał, że pomimo wszystko próbował przestać ją znać, chciał ją ranić, spotykał się z innymi, wyznawał innym uczucia, robił wszystko by tylko o niej zapomnieć. Ona nie mogła dopuścić myśli, że ktoś kto zajmuję pierwsze miejsce w jej sercu sprawia jej tyle bólu. Ranił ją a ona wciąż go pragnęła, nie mogła zapomnieć. Kochał ją, lecz zrozumiał to dopiero, kiedy zranił ją tak bardzo, że pewnego dnia odeszła na zawsze. / J.
|
|
 |
|
Odchodzisz tylko po to by wracać. Ranisz tylko po to by przepraszać i znów postąpić tak samo. Mówisz kocham by nie pozwolić zapomnieć o sobie. / J.
|
|
 |
|
To dziwne, że ludzie tak bardzo boją się śmierci. Boją się nawet bardziej niż bólu psychicznego czy fizycznego. Moim zdaniem życie boli dużo razy mocniej niż śmierć. W momencie gdy umieramy, kończy się ból. Więc śmierć, to nasz przyjaciel. / J.
|
|
 |
|
Kiedy zechcesz odejść, nie zapomnij zabrać mnie ze sobą. / J.
|
|
 |
|
Blizny na moich udach mówią więcej nic usta. / J.
|
|
 |
|
Wróć i powiedz, że jestem wszystkim czego pragniesz. / J.
|
|
 |
|
chcę, żeby było normalnie, chcę, żeby było tak fajnie, tak jak wtedy, pamiętasz? porozmawiamy? BŁAGAM.
|
|
 |
|
Zawsze coś się musi spierdolić. Przeżyłam chyba najcięższą rozmowę w moim życiu, serio, nie wiedziałam co robić, co mówić i czego uniknąć. Zrobiłam to z 'dobrego serca' , bo przecież mimo wszystko potrafiliśmy ze sobą normalnie rozmawiać. Nikt nie wrzuca(ł) sobie tak jak my. Nikt nie mówi(ł) do siebie tak słodko, jak my. Nikt nie stał za sobą murem, tak jak my. Nikt nie wkurwiał się na Ciebie tak jak ja. Nikt nie miał tylu wspólnych znajomych, jak my. Ale przede wszystkim nikt się o Ciebie nie troszczy(ł) tak, jak ja. I to jest chyba jakieś przeznaczenie, bo od pierwszego dnia, w którym Cię poznałam, DOBRZE WIEDZIAŁAM, że będziemy się dogadywać. Kurwa chyba się za bardzo zaangażowałam, bo nie pisałabym tego gdyby ..
UWIELBIAM CIĘ, i będę tęsknić, cholernie będę tęsknić KOTEK.
|
|
 |
|
Wczorajszy wieczór znów był taki jak kilka miesięcy temu. Znów wracają noce pustki, bezsilności, braku wsparcia. Szukasz pomocy, chociaż nie masz już sił walczyć. W ręku trzymasz papierosa, który tak na prawdę nie uspokaja twoich nerwów, ale gdyby nie on już dawno bym zwariowała. Pije kawę, choć już dawno wystygła. Płacze, chociaż obiecywałam ci, że już więcej nie będę. / J.
|
|
|
|