 |
|
za świadomość czy jeszcze o mnie myślisz, oddam tyle co za samego Ciebie.
|
|
 |
|
i nie istotne czy minął tydzień, miesiąc czy rok. ja i tak za każdym razem kiedy usłyszę telefon będę brała go do dłoni z zamkniętymi oczyma i powoli podnosząc powieki modliła się o Twoje imię na wyświetlaczu.
|
|
 |
|
kiedy Ty już dawno zapomnisz ja nadal będę pamiętać jak milczałam z Tobą o niczym.
|
|
 |
|
trudno jest mi przyswoić rolę bycia dla Ciebie nikim. bardziej nikim niż za czasów gdy jeszcze nie mieliśmy świadomości tego, że w ogóle istniejemy.
|
|
 |
|
kiedyś byłeś dla mnie dowodem na istnienie boga, dzisiaj jesteś dowodem na istnienie szatana.
|
|
 |
|
Nie pokłóciliśmy się, raczej zrezygnowaliśmy z siebie. /xemaniak
|
|
 |
|
Po Twoim odejściu, wszystko straciło sens. Nie lubię już truskawkowych jogurtów, które zawsze zjadaliśmy na pół. Piosenkę, którą kiedyś w kółko śpiewałam i nazwaliśmy ją NASZĄ, znienawidziłam. Głęboko w szafie trzymam ulubioną bluzę, która nadal pachnie Tobą. Wszystko stało się takie bezwartościowe, wiesz?
|
|
 |
|
I nawet kolczyk w języku przypomina o Tobie. Pamiętasz jak się bałam, a ty trzymałeś mnie za rękę i śmiałeś się? Tęsknie za tym.
|
|
 |
|
Cz. 2 Robiłam to tylko dlatego, żebyś choć przez chwilę miał mnie w głowie. Minęły 2 tygodnie od naszego rozstania. Trochę gorzej mi się oddycha, ale nie martw się. Nie poddam się, w końcu Ci to obiecałam. Wiedz, że zawsze będę o Tobie pamiętać. Za 10 lat, mając męża i dwójkę dzieci. Będę siadać przy oknie, z kubkiem herbaty, będę się śmiać przypominając sobie nasze wygłupy w śniegu. Na koniec, wytrę zaschnięte łzy na policzkach, dopiję herbatę i wrócę do rzeczywistości. Bo tak trzeba. Zawsze pozostaniesz w moim sercu.
|
|
 |
|
Cz. 1 Cześć, może mnie kojarzysz. Byliśmy ze sobą rok, pamiętasz? Chciałabym wiedzieć co u Ciebie, czy sobie kogoś znalazłeś choć mam cichą nadzieję, że nie. Mam Ci do opowiedzenia tyle rzeczy o których bałam się powiedzieć kiedy byliśmy razem. Chcę, żebyś wiedział, że za każdym razem kiedy kazałam Ci odejść, po cichu miałam nadzieję, że mnie nie posłuchasz i wiesz jak bardzo Cię potrzebuje. Nigdy Ci tego nie mówiłam ale każdy dzień Twojego milczenia, był dla mnie najokrutniejszą karą. Pamiętasz jak po każdej kłótni pisałam do Ciebie głupoty, oskarżając Cię o wiele rzeczy?
|
|
 |
|
Oboje to zjebaliśmy, pozwoliliśmy, żeby to uczucie się wypaliło.
|
|
 |
|
Proszę tylko o jednego. Choćby od naszego zerwania miał minąć rok, nie zapominaj o tym co nas łączyło. Nie staraj się wybić z głowy każdego dnia spędzonego razem, wygłupiania się wieczorami w ciepłym łóżku oglądając bajki na disney. Nie pozwól, żeby to uczucie straciło na wartości.
|
|
|
|