 |
dzieciństwo jest dobre dlatego, że każdy dzień zaczyna życie na nowo, bez ciężaru dnia wczorajszego.
|
|
 |
masz pojęcie jak to jest, gdy starasz się ze wszystkich możliwych sił, by chociaż jedna, najmniejsza rzecz wyszła Ci tak jak powinna, po prostu dobrze, a za każdym razem jest jeszcze bardziej beznadziejnie? jak patrzysz w lustro i nie możesz patrzeć na swoje odbicie i jak z kolejnymi porankami chcesz uwolnić się od znienawidzonej osoby?
|
|
 |
w życiu człowieka bywają chwile, kiedy nie wie, co ze sobą zrobić i dokąd pójść, a cała przyszłość wydaje się być jedynie czarną pustką.
|
|
 |
i nadchodzą takie wieczory, gdy słuchając muzyki szukasz sensu życia.
|
|
 |
niepotrzebnie wtedy na siebie spojrzeliśmy.
|
|
 |
"Wszystko, co było, puścić z dymem. Zwalić na skutek, nie na przyczynę. Pierdolić ten cały sentyment."
|
|
 |
"Umysł Twój to mój gabinet. Wchodzę tam drzwiami, oknami i kominem."
|
|
 |
topnieje ze mnie ta zimowa monotonia. właśnie odkrywam, że odmroziłam sobie serce.
|
|
 |
każdemu z nas przydałaby się lekcja. to niedorzeczne notorycznie udręczać się błahostkami i narzekać na swoje życie. robią tak głupcy, mordując dni, które przepadają jak kamyk wrzucony do rzeki.
|
|
 |
nie sądzę, żebyś o mnie mnie wspomniał. z łatwością dałeś sobie spokój, bo w gruncie rzeczy nie ma sensu się przejmować.
|
|
|
|