głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika lilix3

każde ze wspomnień jest powodem by wracać w miejsca  które się kocha.

waltdisneey dodano: 28 grudnia 2011

każde ze wspomnień jest powodem by wracać w miejsca, które się kocha.

nie trzeba być zaraz super optymistą  ale dla tego  kto widzi wszystko tylko w czarnych barwach  słońce zachodzi już o poranku.

waltdisneey dodano: 28 grudnia 2011

nie trzeba być zaraz super optymistą, ale dla tego, kto widzi wszystko tylko w czarnych barwach, słońce zachodzi już o poranku.

ludzie są gotowi uwierzyć we wszystko  tylko nie w prawdę.

waltdisneey dodano: 28 grudnia 2011

ludzie są gotowi uwierzyć we wszystko, tylko nie w prawdę.

rozmowa w cztery oczy i poznajesz człowieka z innej strony.

waltdisneey dodano: 28 grudnia 2011

rozmowa w cztery oczy i poznajesz człowieka z innej strony.

Kiedyś zastanawiałam się co jest wyrazem największego bólu i rozpaczy. Dziś znalazłam odpowiedź.Nie chodzi o łzy  nie chodzi o użalanie się nad sobą. Kiedy dotknie się prawdziwego dna bólu  panuje zupełna cisza. Nikt nie szuka pomocy  nikt nie szuka usprawiedliwienia. Stajemy się po prostu unieruchomieni  nic już nas nie obchodzi  o nic nie dbamy  izolujemy się od wszystkiego i wszystkich i otulamy się ciszą.

fest dodano: 28 grudnia 2011

Kiedyś zastanawiałam się co jest wyrazem największego bólu i rozpaczy. Dziś znalazłam odpowiedź.Nie chodzi o łzy, nie chodzi o użalanie się nad sobą. Kiedy dotknie się prawdziwego dna bólu, panuje zupełna cisza. Nikt nie szuka pomocy, nikt nie szuka usprawiedliwienia. Stajemy się po prostu unieruchomieni, nic już nas nie obchodzi, o nic nie dbamy, izolujemy się od wszystkiego i wszystkich i otulamy się ciszą.

był wieczór. jak co dzień dzwoniłeś  żeby dowiedzieć się co u mnie. jednak rozmowa zeszła na zły tor. przypadkiem przyznałam się  że cię zdradziłam. Zareagowałeś okropnie. wyłączyłeś telefon  myślałam że to koniec. gdy wreszcie odebrałeś  myślałam że zrozumiałeś. że to był tylko przypadek  że on mnie zmusił  że ja nie chciałam  że ja nigdy! potem od twojego przyjaciela dowiedziałam się  że przeze mnie pierwszy raz w życiu płakałeś..

fest dodano: 28 grudnia 2011

był wieczór. jak co dzień dzwoniłeś, żeby dowiedzieć się co u mnie. jednak rozmowa zeszła na zły tor. przypadkiem przyznałam się, że cię zdradziłam. Zareagowałeś okropnie. wyłączyłeś telefon, myślałam że to koniec. gdy wreszcie odebrałeś, myślałam że zrozumiałeś. że to był tylko przypadek, że on mnie zmusił, że ja nie chciałam, że ja nigdy! potem od twojego przyjaciela dowiedziałam się, że przeze mnie pierwszy raz w życiu płakałeś..

nawet nie zdajesz sobie sprawy  ile razy błagałam komórkę  żebyś napisał chociaż głupie 'cześć'.

fest dodano: 28 grudnia 2011

nawet nie zdajesz sobie sprawy, ile razy błagałam komórkę, żebyś napisał chociaż głupie 'cześć'.

  czy ona Ci się podoba ?    nie.   skłamał  a ona przypadkiem to usłyszała. tym jednym słowem złamał jej serce.

fest dodano: 28 grudnia 2011

- czy ona Ci się podoba ? - nie. - skłamał, a ona przypadkiem to usłyszała. tym jednym słowem złamał jej serce.

Nawet nie wiesz jaka jestem teraz szczęśliwa. Cieszę się  że Cię poznałam i nie żałuje żadnej chwili spędzonej z Tobą. Żadnej rozmowy. Jesteś wspaniałym chłopakiem  mężczyzną. Moim przyjacielem. Czasem wyobrażam sobie Twój śmiech  kiedy oboje śmiejemy się z naszych żartów. Wyobrażam sobie jak mnie przytulasz  i pocieszasz. Zniszczyłeś moje wyobrażenia o mężczyznach  że są draniami   dwulicowi i umieją tylko zdradzać. Pokazałeś mi  że wy też potraficie kochać i macie uczucia. Uwielbiam Cię  uwielbiam nasze rozmowy  każdą Twoją wiadomość. Każdy dwukropek z gwiazdką. Dziękuję Ci  że jesteś.

fest dodano: 28 grudnia 2011

Nawet nie wiesz jaka jestem teraz szczęśliwa. Cieszę się, że Cię poznałam i nie żałuje żadnej chwili spędzonej z Tobą. Żadnej rozmowy. Jesteś wspaniałym chłopakiem, mężczyzną. Moim przyjacielem. Czasem wyobrażam sobie Twój śmiech, kiedy oboje śmiejemy się z naszych żartów. Wyobrażam sobie jak mnie przytulasz, i pocieszasz. Zniszczyłeś moje wyobrażenia o mężczyznach, że są draniami , dwulicowi i umieją tylko zdradzać. Pokazałeś mi, że wy też potraficie kochać i macie uczucia. Uwielbiam Cię, uwielbiam nasze rozmowy, każdą Twoją wiadomość. Każdy dwukropek z gwiazdką. Dziękuję Ci, że jesteś.

ostatnio  kiedy z nim pisałam do pokoju weszła mama. szybko zminimalizowałam okienko z rozmową. spojrzała na mnie  spytała ''czemu jesteś taka czerwona?'' po czym zerknęła na monitor. na pasku zobaczyła migające na pomarańczowo okienko z napisem ''M.

fest dodano: 28 grudnia 2011

ostatnio, kiedy z nim pisałam do pokoju weszła mama. szybko zminimalizowałam okienko z rozmową. spojrzała na mnie, spytała ''czemu jesteś taka czerwona?'' po czym zerknęła na monitor. na pasku zobaczyła migające na pomarańczowo okienko z napisem ''M.

wiem do kogo wykręcić numer  kiedy czuję że wszystko mi się wali. mam pewne osoby  które nazywam przyjaciółmi  wiesz.

fest dodano: 28 grudnia 2011

wiem do kogo wykręcić numer, kiedy czuję że wszystko mi się wali. mam pewne osoby, które nazywam przyjaciółmi, wiesz.

siedziałam ze znajomymi w parku. kumpela kłóciła się z chłopakiem  a my siedzieliśmy milcząc. kiedy po raz kolejny usłyszałam  jak ją wyzywał  coś we mnie pękło. przypomniało mi się  jak byłam traktowana przez swojego chłopaka i  że wtedy nikt mnie nie poparł  nie pomógł. nie zastanawiając się nad tym  co robię  wstałam  podeszłam do niego i przypierdoliłam mu ręką w twarz  z dość dużego zamachu. nie powiedział mi nic  bo zawsze się mnie bał. a ona popatrzyła na mnie  rozpłakała się i powiedziała  że jeśli jeszcze raz go tknę  pożałuję. nieco zdziwiłam się jej odpowiedzią  ale w końcu zrozumiałam  że wtedy  kiedy tak mnie traktowano  powiedziałabym tak samo. stwierdziłam  że dam już temu spokój  że sama musi przejrzeć na oczy  to dopiero zrozumie.

fest dodano: 28 grudnia 2011

siedziałam ze znajomymi w parku. kumpela kłóciła się z chłopakiem, a my siedzieliśmy milcząc. kiedy po raz kolejny usłyszałam, jak ją wyzywał, coś we mnie pękło. przypomniało mi się, jak byłam traktowana przez swojego chłopaka i, że wtedy nikt mnie nie poparł, nie pomógł. nie zastanawiając się nad tym, co robię, wstałam, podeszłam do niego i przypierdoliłam mu ręką w twarz, z dość dużego zamachu. nie powiedział mi nic, bo zawsze się mnie bał. a ona popatrzyła na mnie, rozpłakała się i powiedziała, że jeśli jeszcze raz go tknę, pożałuję. nieco zdziwiłam się jej odpowiedzią, ale w końcu zrozumiałam, że wtedy, kiedy tak mnie traktowano, powiedziałabym tak samo. stwierdziłam, że dam już temu spokój, że sama musi przejrzeć na oczy, to dopiero zrozumie.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć