 |
|
Podszedł do niej i złapał dłoń. Spojrzał w pałające szczęściem tęczówki i uśmiechnął się spuszczając głowę. Jego nieśmiałość od razu zapunktowała u uroczej blondynki. Podniosła jego podbródek ku górze i delikatnie musnęła usta szepcząc cicho `Ja Ciebie też`.
|
|
 |
|
był blisko, a zarazem daleko. przytulał, jednoznacznie odpychając. pragnął, jednocześnie nienawidząc. kłamał,ale był szczery. kochał, mimo to zostawił. [ yezoo ]
|
|
 |
|
a teraz? nie potrafiłabym już spojrzeć Mu w oczy. nie umiałabym się przytulić, czy pocałować Go w policzek. ciężko by Mi było podać Mu rękę. nie dałabym rady stać w Jego towarzystwie, a co gorsza - rozmawiać z Nim o czymkolwiek. nie umiem odpisać na Jego wiadomości, czy zaczepki na fejsie. dziwisz się? dziewczyno, ja nie potrafię Go nienawidzić. [ yezoo ]
|
|
 |
|
może i nie jestem najładniejszą dziewczyną , ale jedyną która tutaj z Tobą rozmawia .
|
|
 |
|
700 wizyt. dziękujęę.;***
|
|
 |
|
Wiesz co mnie najbardziej boli? Fakt że, kiedy najbardziej potrzebowałam Ciebie w moim życiu ciebie nie było, zniknęłeś. Wolałeś siedzieć i macać tą panne niż siedzieć ze mną, mogłeś nic nie mówić, tylko patrzeć, umiałam Ci z oczu czytać. A teraz kiedy sytuacje się odwrócimy, dla mnie nie znaczysz już nic. Zero przez duże ZET. Może jestem naiwna ale pamiętam i drugi raz tak oszukać się nie dam. / Jamaika ♥
|
|
 |
|
Jestem niska, mam niedowagę, chodzę w szpilkach i pluje po chodnikach, nie znoszę się za to, ale mój ostatni facet miał zajawkę na rap, chodzę do szkoły z 2 gietami w torebce, od jakiegoś czasu mam przyjaciela geja, który musi słuchać o moich ex, lubię tabletki, nie lubię facetów, ale dziewczyn nie lubię jeszcze bardziej, widziałam kiedyś miłość, ale spierdoliła mi za granicę, właściwie to jestem nijaka, jestem zlepkiem cech które gdzieś tam, kiedyś, coś w mojej głowie uznało za odpowiednie, niczego nie ogarniam i w niczym się nie staram. Odejdź, zanim poznasz mnie tak naprawdę.
|
|
 |
|
-ale ty jesteś zajebista. -no, niestety. ktoś musi...
|
|
 |
|
Spoglądając przez okno, moja myśl prysła. Nigdy nie będę miał mango w ogrodzie.
|
|
 |
|
" Obiecaj mi, że nigdy nie zapomnimy kim dla siebie jesteśmy. Ile razem przeżyliśmy i ile jeszcze przejdziemy. "
|
|
|
|