głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika lightlife

Jeszcze miesiąc chociaż  please... teksty marzenuh dodał komentarz: Jeszcze miesiąc chociaż, please... do wpisu 29 kwietnia 2013
Zmienię wszystko! Nie będę opryskliwa  impulsywna i ironiczna. Stanę się z powrotem tą kochającą  oddaną i wrażliwą dziewczyną. Zapomnę wszystkie niewyjaśnione sytuacje  wybaczę błędy  które wciąż na mnie oddziałują  przyznam się do błędów i przestanę obwiniać innych  tylko proszę... Obiecaj  że nigdy mi go nie odbierzesz.

estate dodano: 29 kwietnia 2013

Zmienię wszystko! Nie będę opryskliwa, impulsywna i ironiczna. Stanę się z powrotem tą kochającą, oddaną i wrażliwą dziewczyną. Zapomnę wszystkie niewyjaśnione sytuacje, wybaczę błędy, które wciąż na mnie oddziałują, przyznam się do błędów i przestanę obwiniać innych, tylko proszę... Obiecaj, że nigdy mi go nie odbierzesz.

 Większość singli jest nieosiągalna  ponieważ kochają kogoś z kim nie mogą być.    Wiedza bezużyteczna

estate dodano: 29 kwietnia 2013

"Większość singli jest nieosiągalna, ponieważ kochają kogoś z kim nie mogą być." / Wiedza bezużyteczna

wierz w to co kochasz. kochaj w to co wierzysz.

zozolandia dodano: 28 kwietnia 2013

wierz w to co kochasz. kochaj w to co wierzysz.

 Biegasz z rana?   Tak  głównie po mieszkaniu  krzycząc:  Kurwa  zaspałem!    ?

zozolandia dodano: 28 kwietnia 2013

-Biegasz z rana? -Tak, głównie po mieszkaniu, krzycząc: "Kurwa, zaspałem!" /?

Spędziłam w szkole cztery godziny krócej niż zwykle. W ciągu tego czasu wszystko wywróciło się do góry nogami. Przysłuchując się rozmowom koleżanek  jeszcze tylko tydzień i spokojnie będą razem  wskazując na nią i niego. Zaniemówiłam  uśmiech zniknął momentalnie i omal nie złamałam nogi  idąc na lekcje. Cały czas analizowałam  co ze mną nie tak? Dlaczego zawsze mnie to spotyka? Dlaczego mam tak pierdolonego pecha? Chciałam prostu uciec z tego budynku jak najdalej. Droga do domu dłużyła się pierwszy raz odkąd pamiętam. Liczyłam kroki i odliczałam sekundy do swoich drzwi wejściowych. Błagałam  żeby nikogo nie było. Ledwo  co otworzyłam drzwi  już skakał na mnie pies. Rzuciłam plecakiem do swojego pokoju i oparłam się o ścianę  zsuwając się coraz niżej i coraz głośniej płacząc. Nie chcę Cię zapomnieć  ja chcę wciąż Ciebie pamiętać  a nawet być obok Ciebie.

estate dodano: 26 kwietnia 2013

Spędziłam w szkole cztery godziny krócej niż zwykle. W ciągu tego czasu wszystko wywróciło się do góry nogami. Przysłuchując się rozmowom koleżanek "jeszcze tylko tydzień i spokojnie będą razem" wskazując na nią i niego. Zaniemówiłam, uśmiech zniknął momentalnie i omal nie złamałam nogi, idąc na lekcje. Cały czas analizowałam, co ze mną nie tak? Dlaczego zawsze mnie to spotyka? Dlaczego mam tak pierdolonego pecha? Chciałam prostu uciec z tego budynku jak najdalej. Droga do domu dłużyła się pierwszy raz odkąd pamiętam. Liczyłam kroki i odliczałam sekundy do swoich drzwi wejściowych. Błagałam, żeby nikogo nie było. Ledwo, co otworzyłam drzwi, już skakał na mnie pies. Rzuciłam plecakiem do swojego pokoju i oparłam się o ścianę, zsuwając się coraz niżej i coraz głośniej płacząc. Nie chcę Cię zapomnieć, ja chcę wciąż Ciebie pamiętać, a nawet być obok Ciebie.

Będę kochał Cię zawsze  ale mówią  że nie ma na zawsze  więc będę kochał Cię tak długo  jak tylko uda mi się żyć.

juka100 dodano: 25 kwietnia 2013

Będę kochał Cię zawsze, ale mówią, że nie ma na zawsze, więc będę kochał Cię tak długo, jak tylko uda mi się żyć.
Autor cytatu: przypadkowy

Nie znam tych ludzi wcale  tylko z widzenia. Wiem  że zerwali ze sobą  bo jakaś pinda wtrąciła się w związek. Przypadkowo znalazłam jej bloga  ich wspólne zdjęcie i notkę  która doprowadziła mnie do płaczu. Sześć lat wspomnień zostało wyrzuconych do kosza  sześć pięknych lat z różowymi okularami na nosie. Dziś  gdy patrzę na niego i jego nową zdobycz  nie dowierzam.. jak można zniszczyć coś tak trwałego.

estate dodano: 25 kwietnia 2013

Nie znam tych ludzi wcale, tylko z widzenia. Wiem, że zerwali ze sobą, bo jakaś pinda wtrąciła się w związek. Przypadkowo znalazłam jej bloga, ich wspólne zdjęcie i notkę, która doprowadziła mnie do płaczu. Sześć lat wspomnień zostało wyrzuconych do kosza, sześć pięknych lat z różowymi okularami na nosie. Dziś, gdy patrzę na niego i jego nową zdobycz, nie dowierzam.. jak można zniszczyć coś tak trwałego.

Marzymy o ideałach. Kochamy się w kretynach.

marzenuh dodano: 24 kwietnia 2013

Marzymy o ideałach. Kochamy się w kretynach.

Lata lecą niesamowicie. Pierwszy rok liceum mam prawie za sobą  Przede mną wakacje z nowymi ludźmi  następnie kolejny rok już nie w nowej szkole. Połowinki  na które już czekam od początku roku. Osiemnastki rówieśników  które będą wypełniały sobotnie wieczory. Kolejne wakacje  ostatni rok liceum i studniówka z nim  moim marzeniem. Widzę nas  szczególnie jego uśmiechniętą twarz. Ostatnim etapem  który mnie czeka to matura  która będzie decydowała o moim nowym życiu. Czasie  zwolnij proszę  chcę być jeszcze dzieckiem.

estate dodano: 23 kwietnia 2013

Lata lecą niesamowicie. Pierwszy rok liceum mam prawie za sobą, Przede mną wakacje z nowymi ludźmi, następnie kolejny rok już nie w nowej szkole. Połowinki, na które już czekam od początku roku. Osiemnastki rówieśników, które będą wypełniały sobotnie wieczory. Kolejne wakacje, ostatni rok liceum i studniówka z nim, moim marzeniem. Widzę nas, szczególnie jego uśmiechniętą twarz. Ostatnim etapem, który mnie czeka to matura, która będzie decydowała o moim nowym życiu. Czasie, zwolnij proszę, chcę być jeszcze dzieckiem.

Myślałam  że nigdy nie zniknie to uczucie do niego  ale myliłam się. Od roku czuję się wolna od jego osoby. Nie kładę się ze świadomością  że następnego dnia będę musiała go oglądać przez 6 7 godzin lekcyjnych. Nie martwię się już tym  że przypadkowo mogę rozpłakać się przy całej klasie. Nie męczy mnie to uczucie  które niszczyło moją psychikę przez 6 miesięcy codziennego oglądania jego mordy i jego przyjaciółeczek z klasy. Jest jednym ze wspomnień  do których nie chcę wracać  nawet tych dobrych.

estate dodano: 23 kwietnia 2013

Myślałam, że nigdy nie zniknie to uczucie do niego, ale myliłam się. Od roku czuję się wolna od jego osoby. Nie kładę się ze świadomością, że następnego dnia będę musiała go oglądać przez 6-7 godzin lekcyjnych. Nie martwię się już tym, że przypadkowo mogę rozpłakać się przy całej klasie. Nie męczy mnie to uczucie, które niszczyło moją psychikę przez 6 miesięcy codziennego oglądania jego mordy i jego przyjaciółeczek z klasy. Jest jednym ze wspomnień, do których nie chcę wracać, nawet tych dobrych.

  Najgorsze  że nie mam żadnego planu.   I tak nigdy żadnego nie zrealizowałaś.

marzenuh dodano: 21 kwietnia 2013

- Najgorsze, że nie mam żadnego planu. - I tak nigdy żadnego nie zrealizowałaś.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć