 |
|
"Spójrz w moje oczy, jeżeli szukasz prawdy."
|
|
 |
|
"Ważne, że jesteś. Wiesz, że znaczysz dla mnie więcej."
|
|
 |
|
"Ja znowu... Ja drżę wplątane w rytm serce także. Ty delikatnie muskasz moje uczucia jak wiatr. Drżę."
|
|
 |
|
"Przecież wiesz, że jesteś tylko ty, mówię to znów."
|
|
 |
|
"Możesz odejść na chwilę i tak wiem o tym, że wrócisz. Wygrywasz wszystkie kłótnie, bo ja nie chcę się kłócić."
|
|
 |
|
"To, co jest między nami wypełnia całą przestrzeń. Ponad tym jesteś ty, jesteśmy my wtuleni w szczęściu, choć za oknem burzliwy wieczór. Setki kropel deszczu."
|
|
 |
|
A ona po prostu miała tego wszystkiego dosyć, wiesz? przestała się przejmować, zaczęła tłumić w sobie wszystkie uczucia. ból, który zadawałeś jej coraz częściej.. na początku zabijał, ale nauczyła się z nim żyć. było ciężko, owszem. może nie jest jej lepiej, ale na pewno trochę łatwiej.
|
|
 |
|
że niby brak mi Ciebie ? no, chyba się chłopczyku przeceniasz.
|
|
 |
|
Im bardziej się od siebie oddalaliśmy, tym rozpaczliwiej starałam się ocalić to, co nas kiedyś łączyło, lecz niczym w błędnym kole, moja desperacja powodowała, ze przepaść między nami stawała się jeszcze większa.
|
|
 |
|
Część naszego życia polega na poszukiwaniu tej jednej osoby, która zrozumie naszą historię. Często okazuje się, że wybraliśmy niewłaściwie. Człowiek, o którym sądziliśmy, że rozumie nas najlepiej, odnosi się do nas później ze współczuciem, obojętnością albo wręcz antypatią. Z kolei ludzie, których obchodzimy, dzielą się na dwie grupy: tych, którzy nas rozumieją i tych, którzy wybaczają nam najgorsze grzechy. Rzadko zdarza się trafić na kogoś, kto ma obie te cechy naraz.
|
|
 |
|
Chciałabym gdzieś wyjechać, gdziekolwiek, odciąć się na pewien czas, pogodzić się z tym co było i jest, poukładać sobie wszystko w głowie, a później wrócić, już inna.
|
|
|
|