głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika lifebitch

przecież jestem już dużą dziewczynką  przecież zaraz skończą mi się palce  żeby pokazać ile mam lat  przecież życie skopało mi już tak dupę  że jest ona uodporniona na każdy ból  przecież to że pije  pale i ćpam  nie znaczy że sobie nie daje rady  bo daje  idealnie. tylko odrobinę podupadam  tylko gubię po drodze kawałeczki siebie  tylko się rozpadam  tylko zaraz wybuchnę  eksploduję i zniknę. slaglove

slaglove dodano: 10 luty 2013

przecież jestem już dużą dziewczynką, przecież zaraz skończą mi się palce, żeby pokazać ile mam lat, przecież życie skopało mi już tak dupę, że jest ona uodporniona na każdy ból, przecież to że pije, pale i ćpam, nie znaczy że sobie nie daje rady, bo daje, idealnie. tylko odrobinę podupadam, tylko gubię po drodze kawałeczki siebie, tylko się rozpadam, tylko zaraz wybuchnę, eksploduję i zniknę./slaglove

nie umiem już oddychać powietrzem pozbawionym dwutlenku węgla  nie umiem zasypiać bez tabletek  popitych alkoholem  nie umiem wstać na czas i wysiedzieć na wszystkich lekcjach  nie umiem normalnie funkcjonować  nie umiem się nie niszczyć  nie umiem powiedzieć żegnaj destrukcji  która mnie dopadła  tylko witam ją jak najlepszą przyjaciółkę zwijając setkę  nie umiem sobie radzić  nie umiem żyć  bez ciebie. slaglove

slaglove dodano: 10 luty 2013

nie umiem już oddychać powietrzem pozbawionym dwutlenku węgla, nie umiem zasypiać bez tabletek, popitych alkoholem, nie umiem wstać na czas i wysiedzieć na wszystkich lekcjach, nie umiem normalnie funkcjonować, nie umiem się nie niszczyć, nie umiem powiedzieć żegnaj destrukcji, która mnie dopadła, tylko witam ją jak najlepszą przyjaciółkę zwijając setkę, nie umiem sobie radzić, nie umiem żyć, bez ciebie./slaglove

znalazłam faceta  który jest lekiem. chyba zapalę  choć rzuciłam to przecież

true dodano: 10 luty 2013

znalazłam faceta, który jest lekiem. chyba zapalę, choć rzuciłam to przecież

Czasami ostatnio dziwnie często miewam wrażenie że to nie moje życie.Że coś się komuś pomyliło  zjebało   schrzaniło   cokolwiek. że po prostu pewnego dnia wracałam naćpana do domu i zasnęłam   na ulicy   w rowie   w parku   gdziekolwiek i to wszystko mi śni.To co dzieje się wokół nie jest prawdziwe a ja zaraz się obudzę otrzepię i z kacem głównie tym moralnym wrócę do siebie.I wszystko będzie dobrze i wszystko będzie takie jak przedtem.I znowu odnajdę sens we wszystkim i w niczym.Muszę tylko się obudzić otworzyć te cholerne oczy.Nie mogę tam tak leżeć przecież robi się coraz jaśniej i zaraz ludzie zaczną wychodzić do pracy   nacpanaaa

slaglove dodano: 10 luty 2013

Czasami,ostatnio dziwnie często miewam wrażenie że to nie moje życie.Że coś się komuś pomyliło, zjebało , schrzaniło , cokolwiek. że po prostu pewnego dnia wracałam naćpana do domu i zasnęłam , na ulicy , w rowie , w parku , gdziekolwiek i to wszystko mi śni.To co dzieje się wokół nie jest prawdziwe a ja zaraz się obudzę,otrzepię i z kacem głównie tym moralnym wrócę do siebie.I wszystko będzie dobrze,i wszystko będzie takie jak przedtem.I znowu odnajdę sens we wszystkim i w niczym.Muszę tylko się obudzić,otworzyć te cholerne oczy.Nie mogę tam tak leżeć,przecież robi się coraz jaśniej i zaraz ludzie zaczną wychodzić do pracy / nacpanaaa

tęsknię kiedy idę spać  kiedy się budzę  jem śniadanie  odrabiam lekcję  biorę prysznic  maluje paznokcie  kiedy połykam ślinę  mrugam powiekami  a najbardziej tęsknię gdy oddycham. tęsknię za każdym uśmiechem  całusem  grymasem na twarzy jak musieliśmy się rozstać  za pożyczaniem kasy na benzynę  bo ostatnie straciłeś na fajki  za telefonami o 4 rano z komisariatu  że trzeba cie odebrać  za śmianiem się  płakaniem i milczeniem. uwierz  przebyłabym każdą drogę  przepłynęła każde oceany  przestała palić i upijać się w publicznych miejscach  prostować włosy i polubiłabym matematykę  żeby ponownie usiąść z tobą na brzegu wisły i pić wódkę prosto z butelki. już nie smakują mi tak paluszki z nutellą  już nie fascynuje się kolejnymi filmami Allena  już cie nie ma  od tak dawna  już tak dlugo. proszę  zrób coś  bo wariuję i przestaje wytrzymywać. slaglove

slaglove dodano: 10 luty 2013

tęsknię kiedy idę spać, kiedy się budzę, jem śniadanie, odrabiam lekcję, biorę prysznic, maluje paznokcie, kiedy połykam ślinę, mrugam powiekami, a najbardziej tęsknię gdy oddycham. tęsknię za każdym uśmiechem, całusem, grymasem na twarzy jak musieliśmy się rozstać, za pożyczaniem kasy na benzynę, bo ostatnie straciłeś na fajki, za telefonami o 4 rano z komisariatu, że trzeba cie odebrać, za śmianiem się, płakaniem i milczeniem. uwierz, przebyłabym każdą drogę, przepłynęła każde oceany, przestała palić i upijać się w publicznych miejscach, prostować włosy i polubiłabym matematykę, żeby ponownie usiąść z tobą na brzegu wisły i pić wódkę prosto z butelki. już nie smakują mi tak paluszki z nutellą, już nie fascynuje się kolejnymi filmami Allena, już cie nie ma, od tak dawna, już tak dlugo. proszę, zrób coś, bo wariuję i przestaje wytrzymywać./slaglove

już nie mam ochoty ani siły  już mam dosyć. chce jednej szczoteczki w szklanym kubku w łazience  chce podłogi w sypialni bez twoich rozrzuconych koszulek  chce wiecznego porządku w szafie  chce czuć w mieszkaniu jedynie damskie perfumy zmieszane z dymem tytoniu  chce żyć na samych zupkach z paczki  bo przecież nie potrafię gotować  chce żeby z głośnika zawsze wydobywał się rap  a nie na przemian z rockiem  chce poranków bez twojego uśmiechu i wieczorów bez  dobranoc  szeptanego do ucha. nie chce nocy  kiedy piliśmy wódkę na przemian z paleniem jointów  nie chce seksu w kuchni czy przy wschodzie słońca na parapecie. kurwa  nie chce ciebie.  slaglove

slaglove dodano: 10 luty 2013

już nie mam ochoty ani siły, już mam dosyć. chce jednej szczoteczki w szklanym kubku w łazience, chce podłogi w sypialni bez twoich rozrzuconych koszulek, chce wiecznego porządku w szafie, chce czuć w mieszkaniu jedynie damskie perfumy zmieszane z dymem tytoniu, chce żyć na samych zupkach z paczki, bo przecież nie potrafię gotować, chce żeby z głośnika zawsze wydobywał się rap, a nie na przemian z rockiem, chce poranków bez twojego uśmiechu i wieczorów bez "dobranoc" szeptanego do ucha. nie chce nocy, kiedy piliśmy wódkę na przemian z paleniem jointów, nie chce seksu w kuchni czy przy wschodzie słońca na parapecie. kurwa, nie chce ciebie. /slaglove

najważniejsze jest podejście  a dzisiaj mam złe

true dodano: 8 luty 2013

najważniejsze jest podejście, a dzisiaj mam złe

Teraz już nie łączy nas nawet adres zamieszkania. Więzy krwi  może  chyba  pięćdziesiąt procent moim genów jego pochodzenia. Zero rozmów  zainteresowania  a przy jakimkolwiek przypadkowym  wymuszonym kontakcie jedynie trochę krzyku  spin. Ojciec? No nie żartuj  że do tej rangi mam podnosić człowieka  który jedyne  co przyłożył do mojego wychowania  życia to trochę pieniędzy oraz przyrodzenie jednej nocy.

definicjamiloscii dodano: 8 luty 2013

Teraz już nie łączy nas nawet adres zamieszkania. Więzy krwi, może, chyba, pięćdziesiąt procent moim genów jego pochodzenia. Zero rozmów, zainteresowania, a przy jakimkolwiek przypadkowym, wymuszonym kontakcie jedynie trochę krzyku, spin. Ojciec? No nie żartuj, że do tej rangi mam podnosić człowieka, który jedyne, co przyłożył do mojego wychowania, życia to trochę pieniędzy oraz przyrodzenie jednej nocy.

Jestem wyrachowana  albo szalona  albo to i to i jeszcze trochę nienormalna i na pewno obłąkana ale myślę  że Ty jesteś gorszy  ranisz ją  niszczysz jej kobiecość i jej psychikę  ona tego nie przeżyje  jeśli dowie się  że gdy zakładasz przy niej koszulkę a przy mnie ją ściągasz dostanie depresji  będzie rozjebanym emocjonalnym wrakiem. Nigdy nie wierzyłam w miłość  wierzę w zdradę.  ekstaaza

slaglove dodano: 8 luty 2013

Jestem wyrachowana, albo szalona, albo to i to i jeszcze trochę nienormalna i na pewno obłąkana ale myślę, że Ty jesteś gorszy, ranisz ją, niszczysz jej kobiecość i jej psychikę, ona tego nie przeżyje, jeśli dowie się, że gdy zakładasz przy niej koszulkę a przy mnie ją ściągasz dostanie depresji, będzie rozjebanym emocjonalnym wrakiem. Nigdy nie wierzyłam w miłość, wierzę w zdradę. /ekstaaza

Za kilka lat powiem Ci jak wyszło. Powiem Ci o błędach. Powiem jak rozpierdoliło serce i co się działo w żołądku objętym torsjami. Powiem Ci jak cholernie warto było.

definicjamiloscii dodano: 6 luty 2013

Za kilka lat powiem Ci jak wyszło. Powiem Ci o błędach. Powiem jak rozpierdoliło serce i co się działo w żołądku objętym torsjami. Powiem Ci jak cholernie warto było.

Nie da się określić miar kochania  schematów  następstw postępowania. Unikaty  każda miłość po kolei. Nieważne jak  ani trochę  nieważne jakimi słowami. Liczą się te gesty i to osobliwe odczucie gdzieś w środku. Kochamy się  na ten swój pojebany sposób  ale kochamy się  wbrew oczekiwaniom i zasadom  słabo widząc świat poza sobą  uznając się za największy priorytet nawzajem  nie planując wspólnej przyszłości  bo nie mamy pojęcia o jutrze  ale ze świadomością  że tylko śmierć może nas rozdzielić.

definicjamiloscii dodano: 6 luty 2013

Nie da się określić miar kochania, schematów, następstw postępowania. Unikaty, każda miłość po kolei. Nieważne jak, ani trochę, nieważne jakimi słowami. Liczą się te gesty i to osobliwe odczucie gdzieś w środku. Kochamy się, na ten swój pojebany sposób, ale kochamy się, wbrew oczekiwaniom i zasadom, słabo widząc świat poza sobą, uznając się za największy priorytet nawzajem, nie planując wspólnej przyszłości, bo nie mamy pojęcia o jutrze, ale ze świadomością, że tylko śmierć może nas rozdzielić.

Definicje wyuczone z encyklopedii  poglądy na życie zarysowane poprzez wykłady  historie czy tezy zasłyszane od innych  wasze zdanie  niby wasze  a ukształtowane przez innych  przez druk na papierze  podręczniki   po prostu to wszystko nie zgadzało Wam się z Jego osobą. Nie obejmowaliście tego własną świadomością  bo sprawy  które poznaliście z telewizji czy książki  On wchłaniał własnym ciałem. Przed tym mnie przestrzegaliście  przed byciem blisko Niego  bo to inna rzeczywistość  tymczasem jest osobą  która jako jedna z niewielu kmini mój stan i myślenie. Wie coś o życiu. W sumie sporo. Bo przeżywał je wedle szerszych schematów  a nie czytał o marnych podstawach.

definicjamiloscii dodano: 6 luty 2013

Definicje wyuczone z encyklopedii, poglądy na życie zarysowane poprzez wykłady, historie czy tezy zasłyszane od innych, wasze zdanie, niby wasze, a ukształtowane przez innych, przez druk na papierze, podręczniki - po prostu to wszystko nie zgadzało Wam się z Jego osobą. Nie obejmowaliście tego własną świadomością, bo sprawy, które poznaliście z telewizji czy książki, On wchłaniał własnym ciałem. Przed tym mnie przestrzegaliście, przed byciem blisko Niego, bo to inna rzeczywistość, tymczasem jest osobą, która jako jedna z niewielu kmini mój stan i myślenie. Wie coś o życiu. W sumie sporo. Bo przeżywał je wedle szerszych schematów, a nie czytał o marnych podstawach.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć