 |
|
I , żebyś kiedyś gorzko pożałował , że nie odwzajemniłeś mojego uczucia.
|
|
 |
|
Nie ogarniam swojego życia , nie ogarniam ludzi którzy życzą mi jak najgorzej a mijają mnie na ulicy mówiąc 'siema' nie ogarniam fałszywej przyjaźni , która ostatnio zdarza mi się często, nie ogarniam tej miłości która ciągle wystawia mnie do wiatru . nie ogarniam siebie , życia , problemów . jestem słaba , strasznie słaba . nie daję rady więc odsuwam się na bok
|
|
 |
|
nie krępuj się, rób mi dalej burdel w głowie.
po cholere się przejmować, nie?
|
|
 |
|
a kiedyś nadejdzie taki moment , że widząc mnie z innym coś będzie zżerało Cię od środka , wtedy zobaczysz jak wiele cierpiałam widząc jak odtrącasz mnie dla innej. przekonasz się jakie życie potrafi być brutalne.
|
|
 |
|
uśmiechnij się choćby przez łzy - uwierz żaden facet nie jest ich wart.
|
|
 |
|
po śmierci chciałabym zostać jego aniołem strózem .
|
|
 |
|
ii ten natłok myśli i wspomnień , który nie pozwala mi o Tobie zapomnieć
|
|
 |
|
chciałabym faceta , któremu nie przeszkadzałaby moja cholerna nieśmiałość i ciągłe zmiany humoru .
|
|
 |
|
więc spierdalaj grzecznie z mojego świata .
|
|
 |
|
papieros którego trzymam w przemarźniętych dloniach oznacza , ze jeszcze nie dałam rady , ze dalej noszę maskę szczęścia .
|
|
 |
|
jeśli myslisz , ze mi zaimponowałeś to się mylisz . jeśli myślisz , ze Cię kocham to masz rację .
|
|
 |
|
- Zazdrość ? - Nie co ty. Ja zawsze rzucam talerzem w laskę która się przystawia do mojego chłopaka. To taka gra.. wiesz orient.
|
|
|
|