 |
|
Od dnia, kiedy zrozumiałam, że mi na Nim zależy mój umysł zaczął się zachowywać co najmniej dziwnie. Myśli, wypowiadane przeze mnie słowa,sny - wszystko skupiało się na Jego osobie. W głowie ciągle mam wspomnienia naszych pocałunków, rozmów. Im częściej o tym myślę, tym częściej łzy mi kapią po policzkach. Siada mi psychika...
|
|
 |
|
Może mnie nauczysz, jak to jest mieć wyjebane.
Ty tę sztukę opanowałeś perfekcyjnie.
|
|
 |
|
Ogarnęła mnie euforia, gdy odbierając telefon w słuchawce usłyszałam Jego głos.Radość jaka zapanowała w mej duszy, nie pozwoliła mi na wyrażenie złości, którą w sobie miałam przez 2 tygodnie. Jego słodkie słowa przeprosin sprawiły, iż mogłabym mu wybaczyć nawet najgorszą rzecz. To chyba jest miłość.
|
|
 |
|
Zależało jej. Cholernie Jej zależało, ale wiedziała doskonale, że nie może nic z tym zrobić.
Nie mogła go przecież zmusić do miłości. Jedynym rozwiązaniem było zapomnieć.
Lecz z każdym dniem coraz bardziej wątpiła, że to jest realne.
|
|
 |
|
I gdy czytała te wszystkie książki, które kończą się szczęśliwą miłością jej wyobraźnia budziła się. Wyobrażała sobie, że jest na miejscu bohaterki, która się szczęśliwie zakochała i wiedzie beztroskie życie u boku mężczyzny swojego życia. Nie lubiła wracać do rzeczywistości.
|
|
 |
|
Weź Ty się chłopcze określ.
Bo nie wiem czy chcesz coś poważnego czy tylko poruchać.
|
|
 |
|
Spojrzała smutno w jego stronę. Uśmiechnęła się .To w końcu ona pozwoliła mu odejść .Kochała go tak mocno, że była nawet skłonna pozbawić cię sensu życia .Wiedziała, że z tamtą drugą będzie szczęśliwszy .Wiedziała też,że bez niego będzie jej ciężką .Nikt nie rozumiał jej decyzji .Ale ona i tak wiedziała, że postąpiła właściwie. Wiedziała też , że pewnienie raz spotka go z nią .Lecz gdy zobaczy jego uśmiech znów będzie szczęśliwa .< 3
|
|
 |
|
`- Kochasz Ją ? - Tak
- Na ile procent ?
- 99 %
- A ten 1 % ?
- Ten no ten. Nienawidzę jej.
- Aaa dlaczego ?
- Za to, że kocha takiego dupka jak Ja. .
|
|
 |
|
chłopak ją zostawił, przyjaciele się odwrócili, ojciec znalazł inną, matka porzuciła ..a ona sama jak palec, w ciemnym zaułku w ciszy , mówiąc 'mimo wszystko Was kochałam ' się zabiła.`
|
|
 |
|
brak miłości ? . e tam w moim życiu to nie jest najważniejsze. najważniejsze jest to, że możesz popłakać ze swoim najlepszym przyjaciele, przytulić się i mówić bez woli, co mnie tak naprawdę gryzie, to jemu mogę powiedzieć wszystko, nie boję się wtedy samotności, bo wiem, że on jest przy mnie . każdy dzień spędzony to tak jakbym kochała kogoś, ale wiem, że to nic więcej prócz przyjaźni .
|
|
 |
|
Chłopaku możesz mieć stado łatwych albo jedną skomplikowaną, wybieraj .
|
|
 |
|
Przy pierwszym kieliszku opowiem Ci jakie ma oczy. Po drugim, będę wtajemniczać Cię w jego niesamowite cechy. Po trzecim, będę przez łzy opowiadała Ci jak bardzo mnie ranił. Po czwartym będę skakała wykrzykując jego imię. Po piątym wejdę na dach i zacznę krzyczeć, że go kocham. Po szóstym zadzwonię i opowiem mu, jak bardzo boli jego nieobecność i jak bardzo żałuję, że nie ma go przy mnie i nie widzi,jak po wypiciu siódmego i ósmego kieliszka staję na krawędzi dachu idaję krok do przodu.
|
|
|
|