 |
|
Czasem życie bywa strasznie, okropnie ironiczne. Podsuwa nam pod nos, to, czego pragniemy,
a jednocześnie nie pozwala tego wziąć.
|
|
 |
|
teoretycznie miała na niego wyjebane , ale praktycznie to przegryzała wargi
gdy ktoś wypowiedział jego imię .
|
|
 |
|
miłość nie daje i nigdy nie dawała szczęścia. Wręcz przeciwnie, zawsze jest niepokojem,
polem bitwy, ciągiem bezsennych nocy, podczas których zadajemy sobie mnóstwo pytań,
dręczą nas wątpliwości. Na prawdziwą miłość składa się ekstaza i udręka.
|
|
 |
|
mam Cię gdzieś. gdzieś na początku listy na gg, gdzieś na początku
w ostatnio wybieranych. gdzieś w sercu, gdzieś w głowie,
gdzieś w pokoju, bo pluszak od Ciebie ciągle przypomina,
gdzieś komputerze na zdjęciach, gdzieś we wspomnieniach,
a nawet gdzieś w planach na przyszłość.
|
|
 |
|
byliśmy przyjaciółmi, układało się zajebiście i najgorsze co mogliśmy
zrobić to zaczęliśmy być ze sobą.. po kilku dniach mi się to nie podobało,
wolałam wrócić do tego co było. ale przyjaźń po związku
to jak rozplątane słuchawki po wyjęciu z torby.
|
|
 |
|
piętnaście lat temu dostałam nową grę, nazywała się życie.
grałam w nią codziennie, dwadzieścia cztery godziny na dobę.
aż pewnego razu doszłam do nowego poziomu o nazwie
"miłość". nie dałam rady, wyskoczył napis "game over". przegrałam.
|
|
 |
|
bezlitosna, bezczelna, chora, głupia, pojebana, bolesna, natrętna
, wredna, chamska, wyjebana w kosmos, nie do ogarnięcia,
dzika, wolna, niczyja, debilna, oczojebna, absurdalna,
przewidywalna, głośna, niszczycielska. tak to właśnie miłość.
|
|
 |
|
i gotowa byłabym kupić Pezetowi bukiet róż,
za wszystkie piosenki jakie ma,
które tak bardzo pomagają mi w życiu.
|
|
 |
|
kiedy mam wszystkiego dość, zakładam za dużą bluzę,
do kieszeni chowam telefon a w uszy wkładam słuchawki.
wolę słuchać HG niż głowić się z moim dennym życiem.
|
|
 |
|
wystarczy ułamek sekundy, jedna chwila a Nasze wspólne marzenia i sny,
mogą tak po prostu prysnąć, jak bańka unosząca się gdzieś na wietrze.
pytasz dlaczego? spójrz na to z tej strony, uczucia, których nie doceniasz
i o które nie dbasz, z czasem tak po prostu wypalają się,
bez konkretnego powodu stają się dla Nas niczym,
chociaż kiedyś były najważniejsze,
czymś czym oddychaliśmy razem, każdego dnia.
|
|
 |
|
imię: miłość nazwisko: nieodwzajemniona miejsce zamieszkania:
moje serce, ulica niespełnionych marzeń
1 data urodzenia: pierwsze spotkanie z tobą
|
|
 |
|
a gdy ona będzie stała z nim, podejdź i wykrzycz jej w twarz, że pominęła bardzo ważna zasadę przyjaźni: pożyczamy sobie tylko ciuchy. !
|
|
|
|