 |
|
'' a kto zajebał Annie Walentynowicz gumę do żucia.. balonową?! " :D
|
|
 |
|
- chcę mieć z tobą 3 dzieci! kiedyś chciałem 24, ale potem pomyślałem, że stworze drużynę piłkarską i chciałem 12 lecz gdy patrze jak bardzo cierpisz gdy boli cię brzuch , lub masz ' te dni ' ostatecznie postanowiłem dorobić się z tobą trójki dzieci.
[by Przemuch ;* ]
|
|
 |
|
cisza wokół i wódka która nadal parzy w usta..
|
|
 |
|
stoję w zatłoczonym pokoju, ale wszystko co widzę to ty. jak światła reflektorów podążam tam gdzie jesteś. wiesz, że nigdy nie chciałam zostawić twego oblicza, pożądanie niszczy moją dumę nie mogę powiedzieć nie, pragnę cię. więc powinnam uznać tę prawdę. już nie mogę zwalczyć tego uczucia.
powinniśmy się kochać, powinniśmy się kochać. teraz nie mogę zwalczyć tego uczucia, moja głowa wiruje, myślę że to wygrywa. teraz nie mogę zwalczyć tego uczucia i to sprowadza mnie na dół.
|
|
 |
|
tak, jest zaplanowane, by widzieć, że kochanie, jesteś piękny. i nie dzieje się z tobą nic złego. to ja jestem świrem. ale dziękuję, że mnie kochasz, bo robisz to idealnie. może nadejść czas, kiedy odsunę cię krok od siebie, nawet nie spróbuję, ale sądzę, że możesz ocalić mi życie. tylko się nie poddawaj, rozpracuję to, proszę, nie oddawaj, nie pozwolę ci upaść. to mnie zmieszało, potrzebuję sekundy na oddech. tylko wciąż krążąc, hej, czego chcesz ode mnie? czego chcesz ode mnie? tylko nie wątp we mnie, nie zawiodę cię. nie, nie zawiodę cię.
|
|
 |
|
to Ona nauczyła mnie , że warto wierzyć w siebie,. to Ona dawała mi dobre rady. to Ona się ze mną śmiała . to Ona ze mną płakała. to Ona potrafiła mnie ogarnąć, gdy źle robiłam. to Ona jest wrednym stworzonkiem, ale z ogormnym serduchem. / veriolla
|
|
 |
|
wiesz jak to jest budzić się co noc czując łzy pod powiekami? słyszeć jak serce wygrywa marsz żałobny? jak podczas 40 stopniowej temperatury odczuwać wewnętrzne zimno i jak wśród miliona ludzi być samym? jeśli nie wiesz, to nie pierdol, że mnie rozumiesz.♥
|
|
 |
|
Kocham Cię w promieniach słońca i w blasku księżyca. ♥
Kocham Cię kiedy się złościsz na mnie bez konkretnego powodu i kiedy bez konkretnego powodu przytulasz się z radości. ♥
Kocham Cię kiedy śpisz i kiedy opowiadasz mi coś z pasją. Kocham Cię kiedy płaczesz, a mi pozwalasz się pocieszać. ♥
Kocham Cię każdego dnia. Każdego dnia coraz mocniej. Coraz mocniej i mocniej.♥
|
|
 |
|
Obserwuję jak to, co budowałam tyle czasu z łatwością, zaledwie w kilka chwil ulatuje bezpowrotnie. Patrzę jak papieros robi się coraz krótszy, jak ogień miejsce przy miejscu wypala resztki bezsensownej miłości. Dochodzę do momentu, w którym już nic nie da się zrobić. Wyrzucam papierosa, tak jak Ty wyrzuciłeś mnie ze swojego serca. Teraz widzę jak spada w dół, aby w końcu dotknąć dna, upaść na ziemię. Leży, dalej słabo się żarzy. Nikt go nie zauważa. Koniec. Papieros się wypalił, jak Twoje uczucie do mnie.
|
|
|
|