 |
|
ponad połowa moich ziomów wyjechała z domów tam, żeby nie kraść w biedronce. ;D
|
|
 |
|
leżę na podłodze i zastanawiam się, jak nazwać to, co teraz czuję.
|
|
 |
|
poruszę niebo i ziemię, żebyś znów był mój.
|
|
 |
|
albo ci zalezy, albo nie. po środku to możesz być z kolegą.
po środku to jest takie wiesz, lubie cie, ale tak na prawde to mam cię w dupię.
|
|
 |
|
A co byś zrobił, gdybym zadzwoniła w samym środku nocy i powiedziała, że cholernie tęsknię, że nie daję rady? /też
|
|
 |
|
tęsknię choć wiem, że nie powinnam./ malyyyna
|
|
 |
|
nie oczekuj ode mnie niemożliwego./malyyyna
|
|
 |
|
To właśnie on..
Skradł jej cały świat, życia sens, oddech, oczu blask.
To on...
Rzucił na nią czar, by strącić w przepaść.
To on...
Przecież winny jest wszystkich cichych łez,
Które skrywają w sobie dusze zranionych kobiet.
|
|
 |
|
Zadzwoń, i powiedz, że coś dla Ciebie znaczę!
|
|
 |
|
- Czemu Taka Jesteś?
- Jaka?
- Udajesz twardą i szczęśliwą ale naprawdę nie dajesz sobie rady i płaczesz.
- Bo nauczyłam się że bycie sobą to za mało?
|
|
 |
|
Kiedy jesteśmy sami możemy się wyzywac..i udawac że się nienawidzimy..ale kiedy jesteś z nią nie mogę wykrztusic słowa...język podchodzi mi do gardła....a łzy spływaja mi po brodzie ,i wtedy widzę ten twój błysk w oku że to wszystko tylko po to żebym dostała nauczkę...ale po co aż tak bolesną...bo cierpisz i ty i ja....
|
|
 |
|
Kiedy Cię widzę to od razu się uśmiecham . : )
|
|
|
|