 |
|
patrzysz mu w oczy, przysuwasz się, tak tylko troszeczkę ,ale najlepiej prawie do końca, potem czekasz, aż on też się troszeczkę przysunie, teraz wasze wargi, prawie się już stykają, potem po prostu mu mówisz, jak bardzo.. go nienawidzisz .
|
|
 |
|
to ta magia, dzięki tobie mogę nawet latać.
|
|
 |
|
niezdarnie tańczyć na granicy zła .
|
|
 |
|
od dziś będę się zabawiać każdym napotkanym na mojej drodze mężczyzną. zero sentymentów, ckliwych wspomnień, zaangażowania czy uczuć. papieros w moje dłoni będzie stałym gościem, a kakao zamienię na czerwone wino. będę żyła chwilą bez myślenia o konsekwencjach. chcę żyć życiem, nie kimś
|
|
 |
|
-idziesz? -nie. -a dlaczego? -bo on tam będzie. -i co ? -i nie chcę go widzieć. wiesz przecież, że mnie zranił. a ja nadal go kocham. -to pokaż mu, że cię nie zniszczył. że popełnił największy błąd swojego życia rozstając się z tobą. że potrafisz nadal cieszyć się z życia. pokaż mu, że się nie przejmujesz. zapytam więc jeszcze raz. idziesz ? -... poczekaj, wezmę błyszczyk.
|
|
 |
|
Codziennie robię makijaż, układam włosy, przybieram swój najpiękniejszy uśmiech, staram się wyglądać idealnie. Czemu ? Ponieważ próbuję przekonać świat i samą siebie, że bez Ciebie też jestem szczęśliwa.
|
|
 |
|
Trudny przypadek zajebistego zauroczenia.
|
|
 |
|
Byłeś moim pierwszym prawdziwym przyjacielem, moim pierwszym prawdziwym zauroczeniem, moją pierwszą prawdziwą miłością. Jak to możliwe, że stałeś się dla mnie zwykłym, szarym człowiekiem, który widząc mnie w szkole świadomie odwraca wzrok w drugą stronę?
|
|
 |
|
Nie warto walczyć o to co już było...
|
|
 |
|
Ludzie zawodzą mała. Nie pierwszy i nie ostatni raz. Jeszcze wiele razy będziesz przez nich płakać, ale to pomaga Ci być silniejszą i bardziej ostrożniejszą. Pamiętaj obdarzaj zaufaniem tych, co na to zasłużyli. Pamiętaj.
|
|
 |
|
- Faceci są podli!
- To nie my jesteśmy podli tylko Wy, Kobiety...
- a to dlaczego ?!
- powiem na twoim przykładzie: buja się w Tobie co najmniej 3 facetów a ty nic, totalna olewka
- bo ja kocham kogoś z kim nie mogę być.. :(
- kogo ?
- (spuściła wzrok)
- no tak znowu ja jestem tym co musi łamać serca...
- Ty mi nie łamiesz serca, Ty po prostu dajesz mi do zrozumienia, że nie można mieć wszystkiego tak na zawołanie.. :(
|
|
|
|