 |
|
toksykologia. psychiatra i spierdalaj.
|
|
 |
|
i tak mi się znudziłeś, a więc wypierdalaj!
|
|
 |
|
pierdolisz, że tęskniłeś za wspólnymi chwilami.
|
|
 |
|
zadymy, interesy, policja i problemy.
|
|
 |
|
pocałuj mnie w dupę i jak gówno poczuj się, bo ze wszystkich sił ja dzisiaj pierdolę cię.
|
|
 |
|
bo byłaś głupią dupą. głupią pierdoloną i niewyżytą suką!
|
|
 |
|
kochał ją w trampkach, pożądał w szpilkach, ubóstwiał na boso.
|
|
 |
|
Siedziałam na łóżku z laptopem , Jogobellą truskawkowo-bananową , pisząc ze znajomymi na gadu dostałam wiadomość od nieznanego numeru ` Odpierdol się suko od mojego chłopka ! ` nie wiedząc o co chodzi odpisałam z kim mam przyjemność , kierowałam palec już na ` enter ` ale do pokoju wbiegł on . – Co Ty tutaj robisz taki zmachany ?! –Bo.. Bo ten idiota – mój brat dał tej lasce , o której Ci mówiłem Twój numer gadu i dopiero co z niego to wyciągnąłem i przybiegłem Tobie powiedzieć. – Siadaj , zaraz coś Ci przyniosę do picia , już zdążyła do mnie napisać , ale nie martw się , nie przejęłam się tym. – Kocham Cię
|
|
 |
|
za każdym razem , kiedy witając się z Twoimi kumplami , któryś powiedział , że zajebiście wyglądam Ty bardziej ściskałeś moją rękę , albo całkowicie obejmowałeś ramionami tak , że nie mogłam prawie oddychać . miażdżyłeś go wzrokiem pt. " stul mordę , ona jest moja . " choć dobrze wiedziałeś , że to dla Ciebie się stroję . chociaż twierdziłeś , że to słabe całować się przy ludziach , zwłaszcza znajomych , kiedy po kilku kieliszkach wspólnie wypitych mrowiały mi usta chętne do połączenia ich z Twoimi , zachłannie podgryzałeś moją dolną wargę nie zważając na gwizdy innych . na cosobotnich imprezach , kiedy podchodził do mnie jakiś chłopak prosząc o wspólny taniec , żegnałeś kolesia słowami : - może najpierw ze mną zatańczysz ? . i porywałeś mnie na środek parkietu nie wypuszczając ze stalowych objęć . wiesz .. ja lubię być tylko Twoja .
|
|
 |
|
- Gdzie moja miłość ? - Za sałatą
|
|
 |
|
- Wypuściłam szczęście .. - Jak to wypuściłaś szczęście ? - nie zdołałam go złapać bo było trochę za ciężkie .. - .A jak wyglądało .. ? - Miało metr siedemdziesiąt i niebieskie oczy.
|
|
 |
|
Dla niektórych twój upadek jest jebaną satysfakcją.
|
|
|
|