 |
witam . dzisiaj amputowali mi serce...
|
|
 |
pij szybko i na czysto żeby szybko znieczuliło.
|
|
 |
nikt nie chce być samotny, dziś chciałbym Cię przytulić, zwariować właśnie z Tobą.
|
|
 |
znów dramat, nie komedia.
|
|
 |
mam szczęście, mam coś czego teraz chcą wszyscy.
|
|
 |
zła córka, zła dziewczyna, zła osoba z paskudnym charakterem.
|
|
 |
- hmm . ona chyba jest inna .. - czyli jaka ? - no inna . - taka jak twoje ' byłe ' ? , - właśnie nie , ona jest szczęśliwa nawet , gdy na nią nie patrzę ..
|
|
 |
- masz chłopaka ? . - mam . ale on chyba nie ma dziewczyny ..
|
|
 |
kiedy patrzę na twoje zdjęcie, nie mogę uwierzyć, że, cholera, nie jesteś mój !
|
|
 |
mrugnąłeś do mnie lewym okiem. uśmiechnęłam się i już szłam do ciebie, kiedy zza twoich pleców wyszła ona, kurwa.
|
|
 |
to ty chwyciłeś mnie wtedy za rękę, a teraz to niby wszystko moja wina.
|
|
 |
dobrze, że nie wiesz co u mnie, bo pękło by ci serce.
|
|
|
|