 |
|
niech nikt nie widzi, że pragnę, żeby był mój
|
|
 |
|
Potrzebuję pozwolenia. Pozwól mi być Twoją.
|
|
 |
|
`mimo że każdego dnia trzymam Go za ręke, to nadal nie mogę uwierzyc że jest ze mna` // anylkaa
|
|
 |
|
nie zależy mi bo dał mi milion powodów by tak było
|
|
 |
|
gdzieś ty kurwa był jak rozum rozdawali?
|
|
 |
|
coś ta moja książka jakoś ostatnio opornie się tworzy , ale szukamy motywacji , damy rade
|
|
 |
|
przerzuciwszy stertę porozwalanych ubrań na kupkę, zaczął chodził w tą i z powrotem. - czyste ubrania mieszają Ci się na podłodze z tymi pobrudzonymi nutellą. pochłaniasz książka za książką, i pewnie nie zwróciłaś uwagi na to, że za zakładkę służy Ci obecnie bilet do kina z zeszłego miesiąca. dwa kubki z resztami herbaty na szafce i zużyte chusteczki, bo wciąż wzruszasz się na tych romansidłach. jesteś tak potwornie niezrozumiała dla mnie. - choć starał się mówić spokojnie, wychodziło chaotycznie. ukucnął naprzeciw, a widząc łzy wzbierające w moich oczach z obawy, że to wszystko co było między nami zaraz się skończy, pogłaskał mnie wierzchem dłoni po policzku. - ale taką, nie żadną inną, chcę Cię mieć. i kiedyś zrozumiem, co masz tam w środku.
|
|
 |
|
na pytanie o znaki szczególne mówię o bliźnie na ramieniu lewej ręki. chcę kontynuować, lecz kręcąc głową uciszają mnie. o tych na sercu nie chcą słyszeć.
|
|
 |
|
ludzie mówią, że nie lubisz jak jaram ,a ja chcę trochę relaksu zanim powiesz mi nara, ostatecznie wiem, że nic nie trwa wiecznie ,jak chcesz mnie wkurwić, robisz to skutecznie
|
|
 |
|
pamiętam, zawsze byłeś obok, tak
|
|
 |
|
dziś jestem niczyja, jestem swoja.
|
|
 |
|
ale czasem ludzie po prostu nie wracają.
|
|
|
|