 |
|
Pytasz kim dla mnie tak właściwie jesteś. Odpowiedź jest prosta i oczywista, więc nie rozumiem dlaczego masz jakiekolwiek wątpliwości. Jesteś dla mnie całym światem i jedynym szczęściem. Nie zamieniłabym Cię na nikogo innego. Teraz już rozumiesz? / napisana
|
|
 |
|
Bo przecież gdyby mi nie zależało, już dawno bym zrezygnowała. Nie poświęcałabym dni na czekanie, na tęsknotę. Nie walczyłabym ze sobą, nie wylewałabym łez. Po prostu bym odeszła, skreślając Cię na zawsze. Ale trwam przywiązując się do Twojej osoby coraz bardziej. Trwam, by każdego dnia na nowo zakochiwać się w Twoich oczach i uśmiechu. Zrozum to proszę. / napisana
|
|
 |
|
Musisz nauczyć się słuchać moich słów i zacząć w nie wierzyć. / napisana
|
|
 |
|
Nienawidzę tych cholernych pustych wieczorów, kiedy siedzę sama z laptopem na kolanach słuchając smętnej playlisty. Nie wiem wtedy, co mam sobie myśleć. Zaczynam bać się o wszystko, a najbardziej o nas - o ile w ogóle my istniejemy razem. Chciałabym przytulić się do Ciebie i zapomnieć o problemach. Spojrzeć w Twoje oczy i tak po prostu w nich utonąć. Dotknąć Twoich ust i po raz kolejny poczuć jak smakuje życie. Chciałabym być bliżej Ciebie i wypełnić te puste wieczory Twoją osobą. / napisana
|
|
 |
|
Czekanie sprawia, że gorzknieje cała słodycz w nas. / COMA
|
|
 |
|
I chociaż zapewniasz mnie, że nie mógłbyś odejść, że chcesz abym już zawsze była przy Tobie, to ja jednak jeszcze czasem boję się, że to wszystko jest takie sztuczne. Może wynika to z tego, że życie mnie tak doświadczyło, że brakuje mi Twojej obecności? Że zbyt często i długo tęsknię? Nie wiem, ale nadchodzi kolejny wieczór, więc może dojdę do jakichś nowych wniosków. / napisana
|
|
 |
|
I chciałabym spędzić życie, zasypiając w Jego ramionach. / napisana
|
|
 |
|
Mieć Cię przy sobie. Tylko tyle chcę. / napisana
|
|
 |
|
Los nas rani. Kpi z nas wręcz. / napisana
|
|
 |
|
I nawet jeżeli kiedyś zwątpię, nie pozwól mi odejść. Nie pozwól, proszę. / napisana
|
|
 |
|
Nadchodzi kolejna zima. Znów będę zamarzać na przystanku autobusowym wracając ze szkoły. Znów będę otrzepywać śnieg z włosów i kurtki, obrażona, że lato skończyło się zbyt szybko. Znów będę przeżywać każdy kolejny centymetr świeżego śniegu. Tak, ja tak bardzo nienawidzę zimy i wątpię, że cokolwiek może to zmienić / napisana
|
|
 |
|
- Nie lubię tych pożegnań. A najbardziej nie lubię ich w momencie, w którym nie wiem kiedy spotkamy się po raz kolejny. Kiedy nie wiem na ile dni znów mi znikniesz. - Przecież mi również nie sprawiają przyjemności. - Wiesz, nie radzę sobie z tym ciągłym czekaniem. To jest takie trudne. - Nie chce się z Tobą rozstawać, też przychodzi mi to z ogromną trudnością, dlatego wiesz, co powinnaś teraz zrobić? Powinnaś iść do domu, spakować wszystkie rzeczy i zamieszkać ze mną. Wtedy już zawsze moglibyśmy być razem. ♥ / napisana
|
|
|
|