głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika legalizee

Zwykły gnojek  który zmienił się przy niej. Przy tej dziewczynie  która potrafi postawić go do pionu  kiedy trzeba  która walnie w łeb  kiedy do głowy przychodzą mu głupie pomysły  a kiedy wydaje mu się  że nie ma wyjścia z danej sytuacji  ona otworzy przed nim wachlarz opcji  jakie w tym pomogą. Jak to się dzieje  że taka drobna istotka owinęła wokół siebie kolesia  który nie posiada żadnych pozytywnych cech? Który jest egoistą i nie obchodzi go  co myślą o nim ludzie  a kiedy zrobi coś nietaktownego  jest pewny  że właśnie tak powinno być? Jak to się stało  że w jego klatce piersiowej zaczął działać mały narząd? Mały  a jednak tak wielki  który sprawia  że ona przy nim trwa  że nie opuszcza go i walczy o niego. Jak to się stało  że się zakochał? Przecież nigdy tego nie chciał  nigdy nie wierzył w miłość  uważał  że takie akcje dzieją się tylko w filmach  a miłość to produkt. Jak to się stało  że chce tylko przy niej trwać? mr.lonely

namalowanaksiezniczka dodano: 12 kwietnia 2013

Zwykły gnojek, który zmienił się przy niej. Przy tej dziewczynie, która potrafi postawić go do pionu, kiedy trzeba, która walnie w łeb, kiedy do głowy przychodzą mu głupie pomysły, a kiedy wydaje mu się, że nie ma wyjścia z danej sytuacji, ona otworzy przed nim wachlarz opcji, jakie w tym pomogą. Jak to się dzieje, że taka drobna istotka owinęła wokół siebie kolesia, który nie posiada żadnych pozytywnych cech? Który jest egoistą i nie obchodzi go, co myślą o nim ludzie, a kiedy zrobi coś nietaktownego, jest pewny, że właśnie tak powinno być? Jak to się stało, że w jego klatce piersiowej zaczął działać mały narząd? Mały, a jednak tak wielki, który sprawia, że ona przy nim trwa, że nie opuszcza go i walczy o niego. Jak to się stało, że się zakochał? Przecież nigdy tego nie chciał, nigdy nie wierzył w miłość, uważał, że takie akcje dzieją się tylko w filmach, a miłość to produkt. Jak to się stało, że chce tylko przy niej trwać?/mr.lonely
Autor cytatu: mr.lonely

 Kredką Słońca Gdzieś Na Murze Piszę Swój Pamiętnik…

teczowykropek dodano: 12 kwietnia 2013

"Kredką Słońca Gdzieś Na Murze Piszę Swój Pamiętnik…"

To okropne  dowiaduję się całkowicie przypadkiem  co się z Tobą dzieje  jak bardzo znów spaprałeś swoje życie ciągnąc w to bagno też moje. To nie tak powinno być  to z Twoich ust powinnam to wszystko usłyszeć  to nie ja miałam się domyślać  sklejać czyjeś wypowiedzi próbując zebrać z tego jakąś zbitą całość  jakąś wersję  cokolwiek  nie mogę się znów załamać  nie teraz.   nieracjonalnie

namalowanaksiezniczka dodano: 10 kwietnia 2013

To okropne, dowiaduję się całkowicie przypadkiem, co się z Tobą dzieje, jak bardzo znów spaprałeś swoje życie ciągnąc w to bagno też moje. To nie tak powinno być, to z Twoich ust powinnam to wszystko usłyszeć, to nie ja miałam się domyślać, sklejać czyjeś wypowiedzi próbując zebrać z tego jakąś zbitą całość, jakąś wersję, cokolwiek, nie mogę się znów załamać, nie teraz. / nieracjonalnie

Po to tra­cimy miłość  by przy następnym jej spot­ka­niu po­kazać jak bar­dzo pot­ra­fimy kochać.

teczowykropek dodano: 10 kwietnia 2013

Po to tra­cimy miłość, by przy następnym jej spot­ka­niu po­kazać jak bar­dzo pot­ra­fimy kochać.

Py­tasz..co w To­bie widzę.. A  więc.. W Twoim ser­cu widzę mo­je szczęście  w Twoich oczach moją przyszłość  Two­je ra­miona są dla mnie sta­bili­zac­ja i bez­pie­czeństwem  us­ta.. przy­jem­nością  a dłonie ciepłem. To tyl­ko miłość...

teczowykropek dodano: 10 kwietnia 2013

Py­tasz..co w To­bie widzę.. A, więc.. W Twoim ser­cu widzę mo­je szczęście, w Twoich oczach moją przyszłość, Two­je ra­miona są dla mnie sta­bili­zac­ja i bez­pie­czeństwem, us­ta.. przy­jem­nością, a dłonie ciepłem. To tyl­ko miłość...

Na­leży  a na­wet często is­tnieje ko­nie­czność by zam­knąć za sobą przeszłość  za­wal­czyć o te­raźniej­szość  by od­mienić przyszłość.

teczowykropek dodano: 10 kwietnia 2013

Na­leży, a na­wet często is­tnieje ko­nie­czność by zam­knąć za sobą przeszłość, za­wal­czyć o te­raźniej­szość, by od­mienić przyszłość.

Na­wet gdy­byś te­raz przyszła i po­wie­działa  że wreszcie ro­zumiesz co to praw­dzi­wa miłość.....  Gdy­byś przyszła i po­wie­działa  że wszys­tko co było między na­mi to nie złudze­nie  a życie be­ze mnie na prawdę nie ma sen­su....  Gdy­byś po­wie­działa  że kochasz tyl­ko mnie.... I na­wet gdy­byś po­kazała  że tu i te­raz ro­bisz krok ku naszej wspólnej przyszłości.....  mo­je ser­ce wy­rywałoby się z pier­si  a łzy płynęły stru­mieniami..... lecz nig­dy nie poz­wo­liłabym Ci wrócić!

teczowykropek dodano: 10 kwietnia 2013

Na­wet gdy­byś te­raz przyszła i po­wie­działa, że wreszcie ro­zumiesz co to praw­dzi­wa miłość..... Gdy­byś przyszła i po­wie­działa, że wszys­tko co było między na­mi to nie złudze­nie, a życie be­ze mnie na prawdę nie ma sen­su.... Gdy­byś po­wie­działa, że kochasz tyl­ko mnie.... I na­wet gdy­byś po­kazała, że tu i te­raz ro­bisz krok ku naszej wspólnej przyszłości..... mo­je ser­ce wy­rywałoby się z pier­si, a łzy płynęły stru­mieniami..... lecz nig­dy nie poz­wo­liłabym Ci wrócić!

Nie jesteś już dla mnie tą samą osobą  z którą jeszcze kilkanaście miesięcy temu wiązałam dalszą przyszłość. Nie jesteś już dla mnie kimś ważnym. Nie widzę w Tobie przyjaciela. Nie dzwonię do Ciebie  nie piszę. Unikam rozmów z Tobą pod każdym względem  gdy tylko się da. Bo widzisz  nasza znajomość  nasz związek nigdy nie powinien mieć miejsca. Oboje byliśmy jedynie dzieciakami  które chciały o czymś zapomnieć. Twierdziliśmy  że się kochamy  a czym dla nas była ta miłość? Niedomówienia  kłamstwami  którymi się żywiliśmy ze wzajemnością  nie zdając sobie sprawy z tego  jak bardzo jesteśmy od tego uzależnieni? Nasza szczerość nigdy nie przekroczyła granic  które powinny zostać przesunięte już przy pierwszej kłótni. Brnęliśmy we wszystko razem  bo czuliśmy w sobie strach i ból. Przywiązanie  uzależnienie stało się od nas silniejsze. Lecz  jak długo to się mogło ciągnąć? Ile razy mieliśmy powtarzać sobie  że się kochamy  że jesteśmy dla siebie ważni  skoro między nami nie było żadnej więzi?

teczowykropek dodano: 9 kwietnia 2013

Nie jesteś już dla mnie tą samą osobą, z którą jeszcze kilkanaście miesięcy temu wiązałam dalszą przyszłość. Nie jesteś już dla mnie kimś ważnym. Nie widzę w Tobie przyjaciela. Nie dzwonię do Ciebie, nie piszę. Unikam rozmów z Tobą pod każdym względem, gdy tylko się da. Bo widzisz, nasza znajomość, nasz związek nigdy nie powinien mieć miejsca. Oboje byliśmy jedynie dzieciakami, które chciały o czymś zapomnieć. Twierdziliśmy, że się kochamy, a czym dla nas była ta miłość? Niedomówienia, kłamstwami, którymi się żywiliśmy ze wzajemnością, nie zdając sobie sprawy z tego, jak bardzo jesteśmy od tego uzależnieni? Nasza szczerość nigdy nie przekroczyła granic, które powinny zostać przesunięte już przy pierwszej kłótni. Brnęliśmy we wszystko razem, bo czuliśmy w sobie strach i ból. Przywiązanie, uzależnienie stało się od nas silniejsze. Lecz, jak długo to się mogło ciągnąć? Ile razy mieliśmy powtarzać sobie, że się kochamy, że jesteśmy dla siebie ważni, skoro między nami nie było żadnej więzi?
Autor cytatu: remember_

‘Życiez drugim człowiekiem polega na tym  że zaczyna się lubić jego    dziwactwa.’

teczowykropek dodano: 9 kwietnia 2013

‘Życiez drugim człowiekiem polega na tym, że zaczyna się lubić jego dziwactwa.’

Czuję  że upadam psychicznie. Po prostu już nie daję rady. Zadręczam się i za dużo myślę. Chcę by było lepiej. Codziennie staram się wyjść na prostą. Próbuję nie patrzeć mu w oczy  zmienić swoje ścieżki  zniknąć choćby na chwilę  ale nie potrafię. Mam przestać? Zastanawianie się  jak ruszyć tę machinę do przodu w niczym mi nie pomoże? Rozmowa z nim również? To powiedz mi  co zrobić żeby ogarnąć to chore serce. Chyba powinnam przestać istnieć albo zacząć od nowa na innej drodze. Powinnam czerpać z życia jak najwięcej i zostawić wszystko za sobą. Powinnam tak wiele  a nadal jestem tutaj i duszę się pragnieniami. Dlaczego?   yezoo

namalowanaksiezniczka dodano: 8 kwietnia 2013

Czuję, że upadam psychicznie. Po prostu już nie daję rady. Zadręczam się i za dużo myślę. Chcę by było lepiej. Codziennie staram się wyjść na prostą. Próbuję nie patrzeć mu w oczy, zmienić swoje ścieżki, zniknąć choćby na chwilę, ale nie potrafię. Mam przestać? Zastanawianie się, jak ruszyć tę machinę do przodu w niczym mi nie pomoże? Rozmowa z nim również? To powiedz mi, co zrobić żeby ogarnąć to chore serce. Chyba powinnam przestać istnieć albo zacząć od nowa na innej drodze. Powinnam czerpać z życia jak najwięcej i zostawić wszystko za sobą. Powinnam tak wiele, a nadal jestem tutaj i duszę się pragnieniami. Dlaczego? [ yezoo ]

‘Dorosnąć? Czasem daje się wkręcić w durne akcje  ale bez przesady…’ xD

teczowykropek dodano: 8 kwietnia 2013

‘Dorosnąć? Czasem daje się wkręcić w durne akcje, ale bez przesady…’ xD

‘Kochać to znaczy: zakochać się  zatracić  zapomnieć  wybaczyć  znienawidzić  zostawić…a jednak wciąż trwać przy sobie!’

teczowykropek dodano: 8 kwietnia 2013

‘Kochać to znaczy: zakochać się, zatracić, zapomnieć, wybaczyć, znienawidzić, zostawić…a jednak wciąż trwać przy sobie!’

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć