 |
|
Daleko mi do szczytów, o wiele bliżej do grobu.
|
|
 |
|
Nie przyzwyczajaj się. Wszystko i tak prędzej czy później chuj strzeli.
|
|
 |
|
Pomimo cierpień i trosk tylu życie nie jest czarną kartą. Są w nim chwile tak piękne dla których żyć i umierać warto .
|
|
 |
|
Młość, przyznajmy to wielka mistrzyni - potrafi zrobić z nas kogoś, kim nigdy nie byliśmy.
|
|
 |
|
Potrójne, podwójne, poczwórne spierdalaj - to złudne, nietrudne i wtórne, więc nara.
|
|
 |
|
nie próbuj mnie nie kochać.
akurat nie dziś, gdy noc jest tak sentymentalna
i nie próbuj nienawidzić mnie akurat tego wieczoru,
gdy próbuję układać na półce te większe i mniejsze słabości
lub słabość do Ciebie.
nie próbuj mnie nie kochać, nie chcieć lub nienawidzić,
choć jest to zbyt łatwe.
|
|
 |
|
Tak jest, wyrwij mi serce, dziś już nie jest mi do niczego potrzebne. / napisana
|
|
 |
|
I nie ma leku na zło gdy wszystko pęka jak szkło.
|
|
 |
|
Tańcze sama na pogrzebie życia.
|
|
 |
|
Nie mam siły do tego świata.
|
|
 |
|
Jak na razie czuję się zawieszona, zawieszona między prawdą i kłamstwem, między dniem, a nocą, między tobą, a sobą. Między czymś co nie pozwala uciec i wciąż się tutaj o coś starać.
|
|
 |
|
Czy jeszcze czasami, zdarza się, że sobie o mnie przypominasz? Że wciąż jestem, upadam, obijam kolana, kaleczę do krwi, a potem znów wstaję i staram się iść dalej mimo blizn, mimo ran. Czy kiedykolwiek zdarzy się prosta droga? Mimo błędów wciąż popełniam jeden , ciągle wchodzę na tą samą drogę pełną kamieni, przeszkód i dziur, których często nie widać. Potrzebny jakiś znak, jakiś drogowskaz, którego ostatnio chyba mi brak.
|
|
|
|