 |
|
W świecie idiotów stoisz pierwszy w kolejce.
|
|
 |
|
Nie zmieniaj się. Bądź taka jaka jesteś, bo jesteś idealna.
|
|
 |
|
Bo to on jest od kilkunastu miesięcy tą najważniejszą osobą w moim życiu, a dlaczego ? Bo to on jako jedyny ma do mnie nieziemską cierpliwość, on nadaje życiu sens, bo dzięki niemu mam dla kogo żyć, bo przy nim za każdym razem czuję się tak jak nigdy wcześniej, bo jego życie jest moim życiem, bo nie liczy się nic oprócz tego żeby na jego słodkiej japce widniał uśmiech, bo mimo wielu zła on nadal był, jest i będzie.
|
|
 |
|
a jak życie się zjebało, to gdzie się składa reklamację?
|
|
 |
|
Zawsze się rozjebie wszystko kiedy już zaczynam być szczęśliwa.
|
|
 |
|
Gdy jesteśmy zazdrośni, przekonujemy się , że kochamy .
|
|
 |
|
z książek nie nauczysz sie życia , lepiej oglądnij trudne sprawy .
|
|
 |
|
Czas zapomnieć, że był. Zniszczyć w sobie
wspomnienia, które wciąż jeszcze ranią. Wyrzucić
z serca wszystkie słowa, gesty i czułe spojrzenia.
Pozbyć się widocznych śladów jego obecności.
Czas zacząć żyć życiem, a nie nim.
|
|
 |
|
Mam nadzieję że, kiedyś zrozumiesz jak bardzo Cię potrzebowałam.
|
|
 |
|
Nienawidzę tego uczucia, że kogoś tracę a nie mogę nic z tym zrobić.
|
|
 |
|
Co byś zrobił, gdybyś się dowiedział, że mnie już nie ma i nie będzie?
|
|
 |
|
Kolejny pijany wieczór, kiedy to obiecujemy sobie miłość do końca życia, kiedy obiecujemy, że już zawsze będziemy razem. Wieczór podczas którego bełkoczesz jak bardzo kochasz. Potem przychodzi stan trzeźwości i już nic nie pamiętasz. Nie pamiętasz już swoich słów, ani żadnego zdarzenia z poprzedniego dnia. Nawet nie próbujesz sobie przypomnieć, bo może najzwyczajniej nie chcesz. Udajemy, że to nie był kolejny wieczór wyznań. Ale który to już raz? Ile razy będziemy bronić się przed tym uczuciem i oszukiwać własne serca? Patrzysz przez pryzmat swojego doświadczenia i wolisz nie próbować, bo doskonale wiesz jak boli, gdy spróbujesz. Mówimy, że to koniec , ale wciąż wracamy wspomnieniami, mija kolejna godzina naszego życia, a my nie zrobiliśmy ani kroku naprzód, tylko dlatego, że strach opanował nasze dusze. Chcę tylko mieć Ciebie obok, mam już w sercu, ale wciąż nie ma Cię, gdy wyciągam rękę.
|
|
|
|