 |
|
Nie wierzę w funk i w nas, nie wierzę w miłość
Zostawmy bajki, szans zbyt wiele już było
Zażyłość, której czas minął z chwilą
Gdy zatrzymałem blask nie martwiąc się na wyrost
|
|
 |
|
Muszę wiedzieć o czym myślisz, nawet, kiedy milczysz
|
|
 |
|
Tez chcę sie wydostać na wyższy etap
znam ten syf ale nie chce sie go dzis wyrzekac
to znajome uczucie blokowiska są trute.
Jak mamy zyc inaczej nie probujac stad uciec ?
|
|
 |
|
tego dnia nie będę mógł już przeprosić
podać ręki na zgodę, spojrzeć głęboko w oczy
żadnych emocji nie zapiszę na trackach
nie ma opcji z przyciskiem 'pierdolę, chcę wracać'
|
|
 |
|
Możesz nie widzieć nic,gdy spoglądasz mi w oczy,
Ten syf pozbawił mnie jakichkolwiek emocji.
I stawiam kroki,choć czasem burzy się grunt,
Moje stopy przeszły setki kilometrów trudnych dróg.
|
|
 |
|
zawieszam, tak na kilka dni, dopóki nie wykupię plusika.
|
|
 |
|
bo kiedy ledwie się pozbieram znów czekam kiedy to zrobisz.
|
|
 |
|
i chociaż wiem że kłamiesz, znów nie mam sił by się bronić.
|
|
 |
|
ludzie pragną samych niemożliwych rzeczy? nie prawda. czy niemożliwością jest zdobycie, na przykład dziesięciu złotych? nie. możesz na nie zapracować. i w końcu je zdobędziesz. są też również wyjątki, te najniemożliwsze z najniemożliwszych, jak na przykład piątka z matmy, On, i takie tam.
|
|
 |
|
- poproszę wódkę. najmocniejszą jaką macie. - a dowodzik? - no to może tak Tymbarusia?
|
|
 |
|
uwielbiam te złe miny chłopaków, oraz nasze cieszy japy z tego, że na szkolnej wycieczce wypadła nam zielona noc, i chłopaki spali z pastą na mordach. :D
|
|
|
|