 |
Odbiorę Cie jej, zobaczysz.
Będę walczyć o Ciebie,
dopóki nie powiesz mi prosto w oczy,
że tego nie chcesz.
|
|
 |
Pewnie nigdy się nie dowiesz,
na jaki kolor świecą się Jej oczy,
gdy myśli o Tobie,
jaki kształt przybierają Jej usta,
gdy o Tobie mówi
i jak ciepłe ma dłonie,
gdy dotyka Twojej fotografii.
|
|
 |
Co Ty masz takiego w sobie, że cały czas myślę o Tobie?
|
|
 |
- Puf puf
- to dam ?
- Nift tam
- jak nift tam jak puf puf ?
- Otuś
- nie otoże
- otuś bo będę donic
- to doń
- Din diiń. xd
|
|
 |
kiedyś wszystko się ułoży. . .
dwa metry pod ziemią.
|
|
 |
czuję, że za mało czasu Nam pozostało, by pozwolić sobie na to, by nie być razem. /pezet
|
|
 |
-wiesz już co będziesz robić w przyszłości ? -kurwa, ja sobie z teraźniejszością nie daje rady, a ty mnie pytasz co dalej ?
|
|
 |
Siema skarbie, nie wiem czy słyszałaś, ale kosmici przylatują dziś porwać 100 najpiękniejszych kobiet na świeci . Ty odpoczywaj spokojnie, chciałam się tylko pożegnać.
|
|
 |
" My " - To się pisze razem, czy osobno...?
|
|
 |
widziałam zazdrość w Jego oczach , gdy siedziałam na ławce z kumplem rozmawiając ' o życiu ' . było już cholernie ciemno i głośno. zabawa zaczęła się rozkręcać, a ludzi coraz więcej przybywać. poczułam wibrację w kieszeni, odczytałam smsa . nadawca : On . treść : jeśli nie chcesz żeby ten gościu dostał to lepiej z Nim gdzieś idź, tak żebym was nie widział . uśmiechnęłam się do ekranu , po czym zapytałam kumpla : - uczciłeś dzień przytulania ? - nie . - no to na co czekasz ? /nie wiem czyje.
|
|
 |
ze łzami w oczach mówił ze miłość jest ich nadzieją. /słoń
|
|
 |
nie znajdę już nigdy kogoś, kto zastąpi mi Ciebie. nie ma drugiego ideału, a zarazem skurwysyna z podłym charakterem.
|
|
|
|