 |
|
Póki jesteśmy młodzi trzeba życie sobie słodzić .
|
|
 |
|
Spotkałam dziś miłość... I co Ci mówiła ? Przepraszała, że nie zawsze trwa do końca. . . Płakała ? Płakała, bo często rani .. . Krzyczała ? Krzyczała, że nie jest zawsze piękna. . . Śmiała się ? Śmiała się , bo umie z siebie kpić. . . Żałowała czegoś ? Żałowała, że ludzie nie zawsze traktują ją poważ nie. . . Była zła ? Złościła się, że czasem w nią wątpimy. . . Cieszyła się ? Cieszyła się, że jej tak często szukamy. . . Co Ci jeszcze powiedziała ? Powiedziała, że nie jest dla mnie. . .
|
|
 |
|
-Gratuluję. -Czego? -Nie odzywałam się do Ciebie prawie trzy dni, żeby sprawdzić, czy pamiętasz o mnie ciągle, czy tylko jeśli Ci o sobie przypomne. -I? -Oblałeś..
|
|
 |
|
-Chciałbym do Ciebie zadzwonić. Jaki jest Twój numer telefonu? - Jest w książce telefonicznej. - Ale nie znam Twojego nazwiska. - Też jest w książce telefonicznej.
|
|
 |
|
Bo z Tobą jest fajnie nawet kiedy pada deszcz
|
|
 |
|
Mam wielki słoik,z wspomnieniami o tobie. I za nic go nie oddam !
|
|
 |
|
Fajnie, że jesteś Ciągle dzieckiem – tak jak ja Szukasz wiary, Wierzysz w czary – tak samo jak ja
|
|
 |
|
cel w życiu ? , zbudować piękną , drewnianą ławkę i doczekać starości , usiąść na niej i powiedzieć ' wszystko co zrobiłam w życiu zrobiłam najlepiej jak potrafiłam ' .
|
|
 |
|
- Put Put! -To tam ? -Nito! - Po to nito tuta puta? - taa tobie... otuź! -nie otozie! -otuź bo bede tniuł! -no to tniuj! -tniu,tniu
|
|
 |
|
Nie jestem głupią laleczką, którą rzucisz w kąt i powiesz: "To był błąd!"
|
|
 |
|
Raz łapię chwile te słodziutkie, choć krótkie. Innym razem te bezpowrotne i ulotne...
|
|
 |
|
jestem Pana największą wielbicielką, zechce się Pan podpisać na moim sercu?
|
|
|
|