 |
|
jest we mnie nadzieja,która pomaga mojemu sercu w trudnych chwilach,
bo pomimo tego,że ból jest ogromny ona pomaga mu dalej bić
|
|
 |
|
Lubię na Ciebie patrzeć i szybko odwracać wzrok,żebyś przypadkiem nie zobaczył w moich oczach jak bardzo CIę pragnę.
|
|
 |
|
Dla Ciebie uśmiech w moją stronę to tylko podciągnięcie ku górze kącików ust,dla mnie to cały wszechświat,który mam w zasięgu ręki.Każde Twoje "cześć" dla Ciebie jest zwykłym zlepieniem pięciu literek i wypowiedzenie ich na głos,dla mnie to najpiękniejsza melodia,jaką ktokolwiek mógłby zagrać.
|
|
 |
|
nigdy nie lubie udawac, raczej uwazam na słowa.
A jeśli chcesz mnie oceniac,najpierw musisz mnie poznac. ;)
|
|
 |
|
Odpowiedzialnośc,szacunek i lojalnośc.
Nie lubię gdy kłamstwo nazywa się prawdą .;)
|
|
 |
|
nie lubie złości,podłości,powodów do zazdrości.
Fałszywych przyjaźni i ślepej naiwności.
|
|
 |
|
raczej nie szukam szczescia,nie lubie pchac sie raczej tam gdzie nie trzeba.
Moje problemy,moje zycie,moja sprawa, raczej nie lubie sie nad sobą użalac.;)
|
|
 |
|
Precz z udawaną przyjaźnią , sama dam rade ze wszystkim.
Zamiast znajomych na siłe, wole miec kilku najbliższych ;)
|
|
 |
|
Chce się odciac i nie myślec.
Kiedy patrze na spadające łzy,życie staje przykre.
|
|
 |
|
Do czego potrzebna jest większa dojrzałość: do miłości czy do rozstania? Co wymaga większej siły charakteru? Dużo łatwiej jest przecież uśmiechnąć się do kogoś nowego niż powiedzieć "odchodzę" komuś bliskiemu. Komuś, kto jest ważny. Jeśli jest, a to nie całkiem takie pewne…
|
|
 |
|
wieczorem jestem tak zmęczona tymi niekończącymi się łzami, że od razu kładę się spać i zasypiam. z nadzieją, że jak się obudzę, to wszystko będzie jak dawniej. będziesz spał w swoim pokoju, będziemy znów się sprzeczać, będziemy znów szczęśliwi. nagle budzę się, znów kolejne rozczarowanie. i tak w kółko.
|
|
|
|