 |
|
Jestem pijana. Od wina tylko trochę. Najbardziej od wspomnień.
|
|
 |
|
Gwiazdy się przecież wypalają.
|
|
 |
|
Czy może być coś słodszego niż kobiecy prawdziwy mężczyzna, który sam przypomina ci, że jeszcze dzisiaj nie powiedział jak bardzo atrakcyjna jesteś dla niego?
|
|
 |
|
Czuła się przy nim tak wyróżniona i tak jedyna, jak przy nikim innym na świecie
|
|
 |
|
Chcę nagle wiedzieć, od którego punktu mój smutek ma sens, a radość ma swój powód. Chcę także wiedzieć, do którego punktu wolno mi dojść w moich nadziejach.
|
|
 |
|
Był jak kartka przysłana z wakacji, budząca marzenia o zmianie i egzotyce.
|
|
 |
|
Bo ja lubię do Ciebie pisać. Z różnych powodów. Między innymi dlatego, że chcę, żebyś wiedział, że myślę o Tobie. To dość egoistyczna pobudka, ale nie mam zamiaru się jej wypierać. A myślę dużo i często. Właściwie myśli o Tobie towarzyszą mi w każdej sytuacji. I nie masz pojęcia, jak bardzo jest mi z tym dobrze.
|
|
 |
|
Anioły przecież nie umierają...
|
|
 |
|
Jest czasem taki dzień w życiu kobiety, że nie cieszy cię kolejna para butów po przecenie.
|
|
 |
|
Z obswą na ustach zadręczać siebie i oszukiwać swe serce.. czekać, spoglądać na telefon który nie dzwoni.. poprostu się martwić..
|
|
 |
|
Chciałabym móc wejść do twoich myśli potem wyjść i spytać co naprawdę myślisz..
|
|
 |
|
coraz częściej jest mi wszystko jedno i milczę coraz częściej..
|
|
|
|