 |
|
randka z myślami, z herbatą na fotelu .
|
|
 |
|
nawet bez szpilek przewyższam idiotki takie jak ty.
|
|
 |
|
masz w sobie jakąś dziwną zajebistość , która nie pozwala mi Cię minąć nie spoglądając .
|
|
 |
|
kretynizm jest nieuleczalny, tak mi przykro . jesteś śmiertelnie chory .
|
|
 |
|
- i co ? rzucił Cię ?
- nie kurwa, popchnął.
|
|
 |
|
boli mnie to, że ta idiotka może cię mieć na każde zawołanie .
|
|
 |
|
muzyka przeszkadza w nauce ? zrezygnuj z nauki .
|
|
 |
|
wiem, że będzie to trudne odzwyczaić się od Ciebie, ale z czasem będzie lepiej, coraz łatwiej, wiem, że będę wstanie wstać z uśmiecham na twarzy nie kochając Cie wcale, a Ty nadal będziesz okłamywał sam siebie, że jest dobrze, że to nic nie znaczyło wcale, ale wreszcie sumienie Cie dorwie zrozumiesz swoje błędy, wtedy będę mogła powiedzieć Ci wyłącznie spierdalaj z uśmiechem na twarzy.
|
|
 |
|
- no to pijemy .
- a z jakiej to okazji ?
- no dzisiaj są urodziny Ani !
- Ani ?!
- Ani moje, ani Twoje
|
|
 |
|
co, za rok koniec świata? kurwa, co ja na siebie włożę ?
|
|
 |
|
lubię o Tobie myśleć, lubię, choć wiem, że robię źle, że znowu sobie coś wyobrażam, a przecież to wszystko nie ma przyszłości. nie daliśmy i nie damy sobie szansy, ale nie martw się, inni też nam jej nie dali i nigdy nie dadzą.
|
|
 |
|
jestem jedną z tych, co mają farta do pecha.
|
|
|
|