 |
wzięła swoja ulubiona książkę, usiadła na łóżku i przez chwile, miała w dupie wszystkich tak jak oni ją zawsze.
|
|
 |
niby tylko dwa słowa , a trzeba mieć w chuj odwagi by je wypowiedzieć.
|
|
 |
nie życzę ci źle. życzę ci fatalnie.
|
|
 |
czasem bywało, że się żyć odechciewało.
|
|
 |
To boli - kiedyś blisko , teraz sobie obcy ludzie.
|
|
 |
-ej mamo, co mi dasz na urodziny?
-pozwolę Ci tu dalej mieszkać.
|
|
 |
a starzy znajomi ? to już nie to samo . dziś nie zasługują nawet na to miano .
|
|
 |
mam cel : połączyć Twoje usta z moimi.
|
|
 |
ostatnio wszystkie dni wyglądają jak piątek trzynastego .
|
|
 |
pozdrawiam ludzi, którzy znikaja gdy sa najbardziej potrzebni.
|
|
 |
oni wszyscy myślą, że jesteś zimna, a Ty masz sercę mała!
|
|
|
|