 |
|
'' to jest ostatni raz,
kiedy biorę winę na siebie, żeby być z tobą. ''
|
|
 |
|
dziwne, bardzo dziwne. bolało, choć nie powinno już boleć. nie powinno boleć, bo przecież nie miało już sił, żeby bolało.
|
|
 |
|
gdy było ciężko, obiecałam sobie, że nigdy nie okażę słabości i zawsze dam sobie radę sama. tak mocno zaciskałam zęby i unikałam bliskości innych ludzi, że gdyby teraz ktoś mnie dotknął, rozsypałabym się na kawałki.
|
|
 |
|
przecież nie przeproszę Cię za to, że nie jestem taka jaką sobie wymarzyłeś.
|
|
 |
|
“Kochanie moje, nie wiem, co Ci pisać, co Ci powiedzieć, aby Ci było łatwiej, i co Ci powiedzieć, abyś uwierzyła i abyś myślała, że już jestem z Tobą. Nigdy nie myślałem, że będę Cię tak kochać, jak Cię kocham, i że tyle przez tę miłość wycierpię, i że tyle zyskam.”
|
|
 |
|
i szczerze mówiąc to nigdy nie spodziewałam się, że wszystko to, czego szukam, zostało ukryte właśnie w Tobie.
|
|
 |
|
przeprowadzam się na chmurę, coś na kształt tej, którą wydmuchujesz.
|
|
 |
|
nigdy nie kłam. nienawidzę kłamstwa. to chyba jedyna rzecz jakiej nie potrafię wybaczyć.
|
|
 |
|
“ A Ty nie dzwoń i nie pisz, bo nie chcę cie znać.
Jestem sam, nie ma nas. Tylko ja i te wersy.
Nie ma nas, trochę ciężko uwierzyć,
Bo łatwo coś stracić, a trudniej docenić.
Więc nie pisz i nie dzwoń. Już nie rośnie tętno.
I wszystko mi jedno. Ty to, tylko przeszłość.
Nie ma nas, pewnie ciężko to przeżyć.
Nie ma szans by to mogło się zmienić. ”
|
|
 |
|
- Ale koleżanka ślicznie wygląda!
- Wiem, dziękuję.
- Nie ma to jak skromność, co?
-Skromność? Każda kobieta musi znać swoją wartość, po prostu.
|
|
 |
|
'' Chcę się z tobą kochać, mała. Jesteś ładna. Masz śliczne usta. Drobny, lekko zadarty nos. Pięknie smukłe ciało. Nie chude i wygłodzone. Smukłe, gładkie, białe. Chcę cię zaczarować. Kochać się z tobą tak, jakbym miał cię ochronić i wyleczyć. Wdmuchać ci do ust wieczność. Wiesz, to jest to coś w seksie, z czego zdaje sobie sprawę może jedna setna procenta osób - to jest tak, że chcę cię mieć, chcę, żebyś miała mnie i chcę, żebyśmy byli wspólnie święci - jakby ktoś zlutował nas w jeden stop. ''
|
|
 |
|
może i czasem się kłócimy.
może nie zawsze jesteśmy w stosunku do siebie fair
może nie raz przesadzamy.
może i wytykamy sobie za dużo wad.
może i czasem mamy siebie dość,
ale ważne, że wiemy ile da siebie znaczymy.
zawsze, ale to zawsze tęsknimy,
żałujemy i kochamy.
i nie wyobrażam sobie, że pewnego dnia
miałoby Cię zabraknąć.
|
|
|
|