 |
|
Obiecałam nie płakać więc wstrzymuję oddech, wymuszam z siebie uśmiech,
to takie bolesne.
|
|
 |
|
Nie pytałeś, czy wystarczy mi powietrza, czy nie będzie mi zimno w ręce,
tylko zabrałeś wszystko i odszedłeś.
|
|
 |
|
Odchodzisz i wracasz.
I wracasz by odejść.
|
|
 |
|
Bała przyznać się sama przed sobą,
że pierwszy raz dopuściła kogoś do siebie.
Był tak blisko.
|
|
 |
|
Zdaję sobie sprawę, że nie przestanę Cię kochać.
Ale chciałabym zapomnieć.
Reagować na Twoje imię, jak na imię każdego innego człowieka.
Bez emocji spotykać Cię i nie czuć, tych targających mną uczuć.
Zwyczajnie uśmiechnąć się na wspomnienie tego co było.
Było i nie wróci.
|
|
 |
|
Boleśnie uderzyła we mnie rzeczywistość prawie zrzucając z krzesła.
Nie przyjdziesz, nie zadzwonisz, nie napiszesz.
|
|
 |
|
I znowu nie jest tak jak być powinno . Znowu coś się posypało , coś między nami się zepsuło . I znowu wiem , że to moja wina , czuję to . Serce znowu mnie boli , bo zadałam ból osobie , której nigdy nie chciałabym zadać . . Tego nie da się naprawić . / kinia-96
|
|
 |
|
Nie, nie jaram się, wcale też nie słucham piosenki którą mi wysłałeś, wcale nie zastanawiam się przez 5 minut co ci odpisać i z łatwością zasypiam. Jest perfekcyjnie.
|
|
 |
|
A teraz możesz się cieszyć i powiedzieć wszystkim dookoła, że mogłeś wziąć ten swój jebany stempelek z napisem ''zaliczona'' i pierdolnąć mi nim w czoło.
|
|
 |
|
Jakie to wszystko jest kruche, sam wiesz. To tylko ty - 36 i 6.
|
|
 |
|
Pamiętaj, że jest tutaj ktoś kto na Ciebie zawsze czeka.
|
|
 |
|
Znasz to uczucie pękniętego serca?
|
|
|
|