 |
|
`Nawet rodzinka może być dla Ciebie dobrym przyjacielem.!`
|
|
 |
|
-Chciałam Ci powiedzieć, że Cię kocham czy coś.. Słuchasz mnie w ogóle ? -.. co, możesz powtórzyć? - o czym myślisz ? - ej, sądzisz że twoja przyjaciółka umówiła by się ze mną ? - nie wiem zapytam ;( - dzięki, fajna z Ciebie przyjaciółka - przyjaciółka ? ach, to tak.. ( w tym momencie, pękło jej serce tak bardzo chciała żeby powiedział że jest kimś więcej) / wyperswadowana
|
|
 |
|
kurczę, jak to jest ? Ja chciałam, to Ty udawałeś że Ci nie zależy. Ty zacząłeś się starać, to ja wzięłam się w garść i powiedziałam sobie " nie " zrobiłam się niedostępna. KI tek bez końca, aż obydwoje zrozumieliśmy, że do siebie nie pasujemy. Na siłę chcieliśmy być szczęśliwi, po czym żadne z nas nie miało tego co chciało / wyperswadowana
|
|
 |
|
tęsknie za naszymi rozmowami przez tel. do 24. a ostatnim naszym zdaniem było zadzwonię jutro rano ;* / wyperswadowana
|
|
 |
|
chce się jeszcze raz Tobą zaciągnąć / wyperswadowana
|
|
 |
|
czasami mam ochotę Ci przypierdolić z czystej sympatii.
|
|
 |
|
Czemu kurwa zaprzeczasz, że coś między nami mogło by być? /wyperswadowana
|
|
 |
|
nie mogę tego znieść, kiedy ja się na Ciebie patrze a Ty odwracasz głowę i myślisz "kurwa co za kretynka, ale i tak ją kocham" powracasz do poprzedniej pozycji i się szeroko się uśmiechasz
|
|
 |
|
jak mnie wkurza ta twoja cholerna nie pewność co do swoich uczuć;/ | wyperswadowana
|
|
 |
|
Ciebie też to wkurwia to, ze jak wyjeżdżasz to nie jesteś pewien że ja też będę tęsknić ?
|
|
 |
|
tęsknisz za nim, może że wiesz, że on na zawsze będzie należał do innej / wyperswadowana
|
|
 |
|
gdy pokazałeś że kochasz ja już dawno odpuściłam / wyperswadowana
|
|
|
|