 |
|
Dziwne, nie? Ludzie przychodzą, zostają na chwilę albo dłużej. Kreują nasz charakter, wmawiają nam miłość. A później tak bez większych lub mniejszych powodów walą nasze zaufanie na pysk i odchodzą. Akurat wtedy, kiedy Ty zaczynałeś wierzyć, że życie jest piękne. Pasowałby tutaj słowa: "takie jest życie", ale ono wcale takie nie jest - tacy są ludzie!
|
|
 |
|
Lubiłam z Tobą rozmawiać. Kochałam mówić o niczym, i być w pełni rozumiana. Wielbiłam dziwne tematy, których sami nie rozumieliśmy. Przyzwyczaiłam się do dziwnych smsów, które zawierały jeden wyraz - wzięty nie wiadomo skąd - a wyjaśniający Nasze myśli. Lubiłam mówić, z Tobą. / veriolla
|
|
 |
|
Przeglądnij całe archiwum na gg. Przeczytaj każdego Naszego smsa. Przypomnij sobie każdą spędzoną wspólnie chwilę. Na prawdę nie drgnie Ci nawet ta pieprzona powieka i nic nie ściśnie Cię w sercu? Nie wierzę, kurwa.. / veriolla
|
|
 |
|
Raz w życiu zdarza się dziewczyna, z którą nadajesz nazwy gwiazdom, wiesz?
|
|
 |
|
Mówiąc: "poradzę sobie", myślę: "pomóż mi"...
|
|
 |
|
To boli, gdy widzisz jak zmienia się osoba, którą kochałaś.
|
|
 |
|
jestem już szczęśliwa bez niego,wyleczyłam się z tej chorej miłości do tego faceta , a on sam został zamknięty na dnie serducha pod nazwa "sentyment"./namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
przykro mi kochanie,że nie potrafię być tą słodka dziewczynką z tapetą na mordzie. że kiedy wstaje dzień nie lecę do lustra,żeby uczesać włosy. nie spaceruje po mieście w szpilkach i różowej sukience. że papieros i słuchawki w uszach to mój nierozłączny element,a na imprezach nie siedzę grzecznie z nogą założoną na nogę. albo wiesz,wcale nie jest mi przykro. bo lubię te stany nietrzeźwości,ten za duży podkoszulek i potargane włosy. i najlepiej będzie jak o mnie zapomnisz,bo zmieniać się nie będę. /penitence
|
|
 |
|
Samotność jest chronicznym przeziębieniem duszy.
|
|
 |
|
Słowa są największym oszustwem na jakie faceci nas nabierają. Myślałaś, że poznałaś anioła, bo mówi do Ciebie wszystkie te cholernie ważne słowa? Głupia. Anioły po prostu są, nie muszą nic mówić, nie udają, że Cię znają. Nie muszą. Są, gdy ich potrzebujesz. Anioły są tylko dla Ciebie.
|
|
 |
|
Potem, przez następne miesiące wydawało mi się, że żyję za karę. Nienawidziłam poranków. Przypominały mi, że noc ma swój koniec i trzeba znowu radzić sobie z myślami.
|
|
|
|