 |
|
to wszystko stało się tak nieistotne przy braku osoby przyjaciela.
|
|
 |
|
nie chcę Twoich przeprosin, tak jak nie chciałam ich wcześniej. chciałabym, byś poczuł żal. to by znaczyło, że coś straciłeś, że brak Ci mnie... ale tak nie jest. i luz, przecież oddycham.
|
|
 |
|
nie zawracaj mi głowy tym, że buty nie pasują Ci do sukienki, a on znowu Cię olał.
|
|
 |
|
przeżyję. choć czasem w to wątpię, przeżyję.
|
|
 |
|
byłeś wszystkim , byłam wszystkim . nagle zniknales po tym jak mnie zraniles . jest ktoś inny. i wiesz co ? cholernie lepszy i cholernie sie cieszę . wiec nie pchaj sie do mnie znowu .
|
|
 |
|
My to banda co na majkach ma power, ciągła walka na kartkach jak Avengers
|
|
 |
|
Nie mam ochoty gadać o tym, co było kiedyś, chcę na szczyt zapierdalać i tego jestem pewny
|
|
 |
|
Pewność siebie leży w mej naturze, musisz być pewien, że jesteś gotów przejść przez burzę, i czy to za trudne czy oni za prości - nie wiem, bo nie odróżniają nieskromności od pewności siebie.
|
|
 |
|
Nie sprzedam duszy, serce moje szlocha skrycie, bo choć nie raz się go boję, to jednak kocham to życie
|
|
 |
|
To dorosłe życie daje w kość, ktoś do przodu twardo idzie, a z tyłu zostaje ktoś
|
|
 |
|
Więzy krwi, nie ma granic między nami, nie ma w życiu opcji typu honor dla pieniędzy plamić
|
|
 |
|
Nie mają prawa do tego, żeby nam mówić jak mamy żyć, bo to my sami jesteśmy reżyserami swojego życia, musi tak być
|
|
|
|