 |
|
była12:47.nagle jakaś nieznajoma dziewczynka zaczęła strasznie płakać. było gorąco, o ile dobrze pamiętam+24 stopni, a ja siedziałam w czarnej bluzie,chciałam ubrać fioletową ale twierdzili,że to nie wypada. drżałam z zimna, nie potrafiłam się opanować. mówili mi, że to normalne w mojej sytuacji.nie płakałam,nawet nie myślałam o tym, czemu ta mała dziewczynka wydziera się na całą kaplice.przecież ona sama tego chciała. zrobiła to celowo, nienawidze jej. nie zrozumiałam dlaczego kazali mi wybaczyć jej, podejść do trumny. przecież widywałam ją codziennie i doskonale wiedziałam jak wygląda. wiedziałam, że ma 6 kolczyków w jednym uchu i nie ma tylnego zęba. wiedziałam o niej wszystko. powtarzam nienawidze jej. postąpiła tak egoistycznie, samolubnie. mam prawo uważać, że była okropna. przecież tylko ja wiedziałam tak naprawde jaka ona była. ledwo to wszystko pamiętam. wiem, że nie płakałam, i że wyszłam w połowie mszy na fajke i nie wróciłam. więcej nie pamiętam, a przecież to było wczoraj
|
|
 |
|
Bo w życiu przychodzi taki moment, że ktoś staje się dla Ciebie wszystkim.
|
|
 |
|
Potrzebuję Ciebie, a nie wspomnień po Tobie.
|
|
 |
|
to była miłość, nawet mimo tego bólu, który wciąż pamiętam.
|
|
 |
|
uwielbiam Twój dotyk , oddech i świadomość tego , że jesteś obok .
|
|
 |
|
chodź tu, przytul mnie, powiedz że mnie kochasz i tęskniłeś za mną, że chcesz żyć tylko ze mną i tylko ja jestem twoim szczęściem
|
|
 |
|
po co się kłócić? skoro można się całować.
|
|
 |
|
Jest w Tobie taka siła przyciągania, że nie mogę przestać o Tobie myśleć
|
|
 |
|
Jedna jaskółka wiosny nie czyni, jeden pocałunek związku nie tworzy.
|
|
 |
|
Bo nigdy nie myślisz, że ostatni raz jest ostatnim razem. Myślisz, że będzie więcej. Myślisz, że masz wieczność, ale nie masz.
|
|
 |
|
i chyba najbardziej bolą słowa, których nie wypowiedziałaś. o których teraz ciągle myślisz. zastanawiasz się czy przypadkiem nie zmieniłyby Twojego życia na lepsze. głupia duma nie pozwoliła Ci okazać jak bardzo go kochasz. a teraz żałujjjj
|
|
 |
|
Widziałam zazdrość z Twoich oczach .
|
|
|
|