 |
|
w pięści ściskasz frustracje.
|
|
 |
|
biegnę do nikąd, choć coś mówi stój!
|
|
 |
|
każdego dnia dziękuję Bogu za to że Cię mam! ;*
|
|
 |
|
pocieszam się tym że czasem na mnie patrzysz.
|
|
 |
|
w twoich oczach widzę coś, czego nie mogę pojąć.
|
|
 |
|
cierpieć z powodu czyjegoś szczęścia, chyba nie znasz tego bólu.
|
|
 |
|
i czuję się kurwa całkiem żałośnie, gdy myślę o Tobie nocą i błądzę.
|
|
 |
|
dziś rano przypomniało to nawet mi się, gdy kawałkiem szkła uwalniałam schowaną pod skórą ciszę..
|
|
 |
|
nieme wołanie o pomoc widzę w każdym Twoim geście.
|
|
 |
|
masz problem że oddycham twoim tlenem? to wsadź go w słoik i przypierdol cenę!
|
|
|
|