 |
|
palę papierosa i patrzę w twoje oczy, myśląc, że to piekło w mojej głowie nigdy się nie skończy.
|
|
 |
|
wspominam, ale proszę zastanów się czy to wszystko moja wina?
|
|
 |
|
trzeba coś stracić by coś docenić. żeby odzyskać trzeba się zmienić ..
|
|
 |
|
i jak kochać nie można życia, nawet gdy chce się płakać, wiem o czym mówię, bo przeżyłam nie jeden dramat i dziś z perspektywy lat mogę powiedzieć śmiało, kocham życie jakby w chuja nie grało!
|
|
 |
|
on jest zwykłym chujem ona pospolitą dziwką.
|
|
 |
|
to wszystko jest bez sensu, lecz nic bez znaczenia, chcesz zrozumieć sens czegoś, co sensu nie ma? jebać urojenia, nie wszystko jest do zrozumienia.
|
|
 |
|
cierpisz i nie chcesz, żeby wszystko minęło bezpowrotnie? to się kurwa staraj!
|
|
 |
|
rób mi nadal burdel z podświadomości. po chuj się przejmować? przecież zabawa czyimiś uczuciami jest tak sakramencko satysfakcjonująca!
|
|
 |
|
tak bardzo chciałam obok być nie myśląc ile to kosztuje..
|
|
 |
|
gdy kocha się na prawdę cała reszta to blade tło.
|
|
 |
|
a on zaczął się śmiać. chyba nie do końca rozumiał, że w środku jestem bardziej wrażliwa, niż widać to po mnie na zewnątrz.
|
|
 |
|
czasem masz chwile zwątpienia, wtedy nie ma nic znaczenia, kiedy doceniasz wspomnienia, zmienia się Twój punkt widzenia.
|
|
|
|