 |
postanowiłam Was kurwa pogrzebać!
|
|
 |
kochaj się ze mną, ale duszą. ciałem to każdy potrafi.
|
|
 |
niektórzy czują motylki w brzuchu... mi na Twój widok odbija się kotletem.
|
|
 |
słyszałeś bajkę o wężu? sssssssspierdalaj!
|
|
 |
widzę Ciebie, słyszę głos, nie czuję dotyku. często myślę o tym do bladego świtu.
|
|
 |
tak piękne momenty życie nam obrzydziło.
|
|
 |
gdy przestanie bić mi serce i funkcjonować mózg, przykryj dłonią moje zdjęcie poczujesz życia puls. zapragniesz mnie z powrotem, łzy spadną na ziemię. zdusisz w sobie ból. wiesz? znam to pragnienie.
|
|
 |
nienawidzę, gdy mówisz, że to się więcej nie powtórzy. to tak, jakbym miała uwierzyć, że ulepisz mi bałwana w środku lata.
|
|
 |
każda chwila z Tobą jest tak piękna, lecz ucieka tak szybko. chciałabym zatrzymać czas i mieć Cię przy sobie już na zawsze blisko.
|
|
 |
ech... odpuściłabym go sobie całego, ale chyba za bardzo się zatopiłam w jego oczach... to wszystko przez te oczy, nienawidzę ich! oczy w kolorze czystego oceanu, jak perły... tego nie można sobie odpuścić...
|
|
 |
chciałabym uciec od Ciebie jak Kopciuszek i pozostawić jedynie maleńki pantofelek tęsknoty. chciałabym, żebyś zachował go na pamiątkę. nie szukaj mnie bo nie znajdziesz. ja nie istnieję. jak Kopciuszek...
|
|
 |
słowa znaczą tyle, ile znaczy osoba, która je wypowiada.
|
|
|
|