 |
|
To że to mnie zauważył to powód żeby patrzeć na mnie jak na trędowatą, albo psychiczną?
|
|
 |
|
-Serduszko Ty naprawdę tęsknisz za nim? - Tak. - A czy to kiedyś minie i nie będzie zataczać koła, to uczucie, a raczej grat zaśmieca mi umysł. - Kiedy naprawdę będziesz chciała pozbyć się tego uczucia , minie, ale musisz z całych sił tego chcieć.Pamietaj.
|
|
 |
|
Chciałabym wiedzieć tylko jedno, czy naprawdę nie było nigdy nic co moglibyśmy pielęgnować? Skoro nie to po chuj wgapiałeś swoje oczy we mnie i sypałeś słodkimi słówkami, kiedy obok Ciebie stało więcej atrakcyjnych kobiet.
|
|
 |
|
-Zerwał ze mną...-Jak to ? Co Ci powiedział ?- Nie możemy być razem, bo Cię zranie. - I tylko tyle? -Nie, jeszcze odwrócil się do mnie plecami i odszedł! - Tak po prostu Cię zostawił? - Nie z efektami specjalnymi.
|
|
 |
|
Nawet nie zauważyła kiedy przestała gapić się w komórke co sekunde czekając z nadzieją na wiadomość od Ciebie. A gdy nie zwracała już na to uwagii telefon wydawał sygnał wiadomości , a nadawcą byłeś Ty.
|
|
 |
|
Niewarto tęsknić za kimś, kto tej nocy może nie być samotny. Niewarto tęsknić za kimś, kto o nas zapomniał. Niewarto tęsknić za kimś, kto widzi Cię kiedy potrzebuje pomocy. Niewarto tęsknić za kimś, kto nigdy nie był blisko.
|
|
 |
|
zadziwiające jest to jak łatwo można oszukać drugiego człowieka...
|
|
 |
|
'' wiesz o mnie więcej niż ja sam o sobie wiem defakto... znasz mnie lepiej niż ci którzy mnie kochają jak to? "
|
|
 |
|
-chcesz żebym sobie poszedł... prawda.?-zapytał. spojrzałam mu w oczy. -nie chce.-wyszeptałam. -wiem. widzę to w twoich oczach.
|
|
 |
|
I wtedy mam taką ochotę zrzucić jej coś mega ciężkiego na głowę i krzyknąć : Uwaga! kiedy już nie będzie w stanie uciec....
|
|
 |
|
-jak myślisz...-wyszeptałam idą ulicą. -popełniam błąd w tym, że kocham go. całą sobą.?
|
|
 |
|
A pośród ciszy wokół niej, w umyśle wirują nieznośne myśli, które czują się tam bezpiecznie i nie chcą odejść choć na sekunde.
|
|
|
|