 |
|
I to chyba właśnie dzisiaj uświadomiłam sobie, że nie potrafię zasnąć bez Jej głosu, bez tego pierdolonego "Dobranoc", które sprawia, że kończę dzień z uśmiechem na twarzy.
|
|
 |
|
"Wiele decyzji podjętych zbyt gwałtownie,
wracały do mnie, dlatego dziś biję się z sobą"
|
|
 |
|
Pamiętam, kiedy siedząc na ławce ręce drżały od zimna, a wiatr utrudniał odpalenie tej ostatniej już szlugi. Pamiętam zmęczone oczy i zniszczony organizm, który z każdym kolejnym dniem udowadniał nam, że chyba czas przestać wlewać w siebie zawartość kolejnych butelek . Codziennie powtarzamy sobie, że już tak nie będzie, że to ten ostatni raz. A potem i tak kończy się jak zawsze. Po tych wszystkich zalanych dniach, nieprzespanych nocach i ciężkich tygodniach został częsty ból w lewej części klatki piersiowej i ,mimo wszystko, zajebiste wspomnienia.
|
|
 |
|
"Jestem ponad tym. W tym szaleństwie
dopiero czuję, że żyję, mimo,
że właśnie tracę hajs, równowagę i siłę"
|
|
 |
|
odkąd odeszłaś nie mam ochoty widywać się z ludźmi, wolę siedzieć w domu, słuchając muzyki, wypłakując się w poduszkę albo plątać się bez większego celu, z słuchawkami w uszach, zastanawiając się dlaczego tak nagle wszystko co dawało mi w ostatnim czasie siłę się skończyło. płuca już nie wyrabiają od nadmiaru nikotyny, wątroba alkoholu, a krew niedługo w pełni zamieni się w THC. serce już się rozpadło. już go nie ma. / black_white
|
|
 |
|
"Tamtej gwiazdy nie ma już przy mnie i dawno zgasła, ta która jest dziś obok daję mi dużo więcej światła".
|
|
 |
|
napisz teraz do mnie, że chcesz się spotkać. wyjaśnijmy sobie wszystko i wróć.. bądź już zawsze. / black_white
|
|
 |
|
kocham Cię kurwa, kocham! rozumiesz? /black_white
|
|
 |
|
nie wyobrażasz sobie jak teraz Cię potrzebuję, jak mi Ciebie brakuje.. /black_white
|
|
|
|