 |
|
“Można milczeć i milczeniem ranić kogoś.” — Jan Twardowski
|
|
 |
|
"Nie ścigaj człowieka, który postanowił od Ciebie odejść. Nie proś, żeby został. Nie błagaj o litość. On pojawił się w Twoim życiu tylko po to, żeby obudzić w Tobie to, co było uśpione. Muzykę, z której nie zdawałeś sobie sprawy. Jego misja jest zakończona. Podziękuj mu i pozwól odejść. On miał tylko poruszyć strunę. Teraz Ty musisz nauczyć się na niej grać." Pawlikowska
|
|
 |
|
nic nie dzieje sie bez powodu
|
|
 |
|
dalej swiadomie wchodzac w najglebsze zakatki swojego umyslu, jednak nie znajduje nigdzie odpowiedzi. probuje dalej ale nadal bez skutku. zdenerwowany powraca spowrotem do domu jak gdyby nigdy nic az nagle dostrzega ze owe zwierze siedzi na jego ulubionym fotelu i gapi sie na niego w podobny do poprzedniego sposob. chlopiec tym razem nie ucieka i prubuje sb wyobrazic tamta sytuacje z dziecinstwa. niespodziewanie odnajduje odpowiedz na swoje pytanie a byla nia kolezanka ktora pomogla mu schowac sie przed tym psem, po chwili zjawa znikla z fotela a chlopiec postanowil bezwlocznie zadzwonic do tej dziewczyny jak sie okazalo bardzo czekala na jego telefon nastepnie umowili sie na spotkanie i powspominali stare dobre czasy. odpowiedzia na odnalezienie szczescia okazala sie przyjazn ktora wkrotce przerodzlla sie w milosc a wszystko za pomoca mogloby sie wydawac zlego wspomnienia z dziecinstwa.
|
|
 |
|
postanowil wyjsc z domu i przejsc sie na sad, pooddychac troche swiezym powietrzem. czul sie jakby nie byl w zeczywistym swiecie, wszystko bylo jakies inne... drzewa jakby mialy dusze i spogladaly na niego przywolujac najskrytsze fragmenty jego pamieci. czul sie jakby wedrowal w przeszlosc wybierajc kolejno swoje wspomnienia. nagle z transu wyrwalo go spojrzenie zwierzecia, ktore wylonilo sie z krzakow. nie bylo to jednak zwykle zwierze, jednak z wygladu uderzajaco przypominalo psa. zwierze zauwazajac towarzysza stanelo jak wryte wpatrujac swoje slipia prosto w twarz chlopca, on zas bardzo sie przestraszyl i uciekl spowrotem do domu. jednak zrzerajaca go ciekawosc kazala podesc mu do okna i ku swojemu zdziwnienu zwierzecia juz nie bylo. uswiaqdomil sobie jednak ze to musialo byc kolejne wspomnienie w ktorym podobny pies go przestraszy;. zrozumiajac ze nie ma zadnego zagrozenia wyszedl spowrotem szkac odpowiedzi na pytania ktore w ostatnich dniach go dreczyly w drzewach. idzie wiec
|
|
 |
|
zawsze wyznaczaj sobie cele ktore mozesz osiagnac zamiast tych ktore na zawsze zostana tylko marzeniami.
|
|
 |
|
Prawdziwy mężczyzna to ten, który potrafi przyznać się do błędu.
|
|
 |
|
Nie obchodzi mnie twoja przeszłość najważniejsza jest dla mnie twoja przyszłość. Nasza przyszłość.
|
|
 |
|
Gdybyś wiedział, że były momenty w których głęboko szlochałam przez Twoje zachowanie, stanąłbyś przed lustrem i sam sobie przyjebał. / jachcenajamaice
|
|
 |
|
Wierzysz w nas, by za chwilę zwątpić. Wątpisz w nas, by za chwile uwierzyć. / jachcenajamaice
|
|
 |
|
Gdy kogoś kochasz to możesz go całować setki razy i za każdym razem czuć to samo co za pierwszym.
|
|
 |
|
Czy jest jeszcze gdziekolwiek jakiś sens ?
|
|
|
|