głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika la_rosa

Fajnie   że jesteś brakowało mi Twoich wpisów    teksty madzialenaa_ dodał komentarz: Fajnie , że jesteś brakowało mi Twoich wpisów ;* do wpisu 4 września 2011
obudziłam się z potwornym bólem głowy i zaschniętym gardłem  które aż wołało o łyk wody. uniosłam się na jednym łokciu rozglądając po znajomym pomieszczeniu.   masz.   usłyszałam za sobą zachrypnięty i nieco ściszony głos. spojrzałam zdezorientowana za siebie mierząc go wzrokiem. stał w jasnych spodenkach trzymając w ręce szklankę wody. złapałam ją i wypiłam jednym haustem. uniosłam w górę skrawek kołdry ogarniając wzrokiem czy w ogóle mam coś na sobie.   przestań.   wyjąkał siadając po drugiej stronie pokoju.   nie skrzywdziłbym Cię nigdy  ani nie zrobiłbym niczego czego byśmy potem oby dwoje mogli żałować.   dokończył wbijając wzrok w podłogę. pokiwałam twierdząco głową zmieszana.   już to zrobiłeś..   wyszeptałam wstając.   pozwoliłeś mi odejść.   dokończyłam wychodząc z jego pokoju i kierując się prosto na klatkę schodową.  happylove

madzialenaa_ dodano: 4 września 2011

obudziłam się z potwornym bólem głowy i zaschniętym gardłem, które aż wołało o łyk wody. uniosłam się na jednym łokciu rozglądając po znajomym pomieszczeniu. - masz. - usłyszałam za sobą zachrypnięty i nieco ściszony głos. spojrzałam zdezorientowana za siebie mierząc go wzrokiem. stał w jasnych spodenkach trzymając w ręce szklankę wody. złapałam ją i wypiłam jednym haustem. uniosłam w górę skrawek kołdry ogarniając wzrokiem czy w ogóle mam coś na sobie. - przestań. - wyjąkał siadając po drugiej stronie pokoju. - nie skrzywdziłbym Cię nigdy, ani nie zrobiłbym niczego czego byśmy potem oby dwoje mogli żałować. - dokończył wbijając wzrok w podłogę. pokiwałam twierdząco głową zmieszana. - już to zrobiłeś.. - wyszeptałam wstając. - pozwoliłeś mi odejść. - dokończyłam wychodząc z jego pokoju i kierując się prosto na klatkę schodową. /happylove
Autor cytatu: happylove

To jest oczywiste. Gdyby mu zalezalo  nie zranil by mnie  i nie pozwolil bym odeszla.  Jamaica.♥

madzialenaa_ dodano: 31 sierpnia 2011

To jest oczywiste. Gdyby mu zalezalo, nie zranil by mnie, i nie pozwolil bym odeszla. [Jamaica.♥]
Autor cytatu: jachcenajamaice

powodzenia  D teksty madzialenaa_ dodał komentarz: powodzenia ;D do wpisu 31 sierpnia 2011
Scenariusz mojego życia musiał być bardzo wyczerpujący dla tego  kto go pisał. Ostatnią rubrykę o nazwie  miłość  zapisał tak niewyraźnie  że do dzisiaj nie wiem  czy po dwukropku jest napisane  kocham   czy  to cham

madzialenaa_ dodano: 30 sierpnia 2011

Scenariusz mojego życia musiał być bardzo wyczerpujący dla tego, kto go pisał. Ostatnią rubrykę o nazwie "miłość" zapisał tak niewyraźnie, że do dzisiaj nie wiem, czy po dwukropku jest napisane "kocham", czy "to cham"

Gdy odchodzę od niego obrażona   idzie za mną. Gdy patrzę na jego usta   całuje mnie. Gdy go popycham i biję   chwyta mnie i nie puszcza. Gdy zaczynam do niego przeklinać   całuje mnie i mówi  że kocha. Gdy jestem cicha   pyta co się stało. Gdy go ignoruję   poświęca mi swoją uwagę. Gdy go odpycham   przyciąga mnie do siebie. Gdy mnie widzi w najgorszym stanie   mówi  że jestem piękna. Gdy zaczynam płakać   przytula mnie i nie odzywa się słowem. Gdy widzi jak idę   podkrada się za mną i przytula. Gdy się boję   ochrania mnie. Gdy kładę głowę na jego ramieniu   nachyla się i mnie całuje. Gdy kradnę jego ulubioną bluzę   pozwala mi ją zatrzymać i spać z nią w nocy. Gdy mu dokuczam   on też mi dokucza i sprawia  że się śmieję. Gdy nie odzywam się przez długi czas   zapewnia mnie  że wszystko jest dobrze. Gdy patrzę na niego z wątpliwością   uzasadnia. Gdy łapię go za rękę   łapie moją.

madzialenaa_ dodano: 30 sierpnia 2011

Gdy odchodzę od niego obrażona - idzie za mną. Gdy patrzę na jego usta - całuje mnie. Gdy go popycham i biję - chwyta mnie i nie puszcza. Gdy zaczynam do niego przeklinać - całuje mnie i mówi, że kocha. Gdy jestem cicha - pyta co się stało. Gdy go ignoruję - poświęca mi swoją uwagę. Gdy go odpycham - przyciąga mnie do siebie. Gdy mnie widzi w najgorszym stanie - mówi, że jestem piękna. Gdy zaczynam płakać - przytula mnie i nie odzywa się słowem. Gdy widzi jak idę - podkrada się za mną i przytula. Gdy się boję - ochrania mnie. Gdy kładę głowę na jego ramieniu - nachyla się i mnie całuje. Gdy kradnę jego ulubioną bluzę - pozwala mi ją zatrzymać i spać z nią w nocy. Gdy mu dokuczam - on też mi dokucza i sprawia, że się śmieję. Gdy nie odzywam się przez długi czas - zapewnia mnie, że wszystko jest dobrze. Gdy patrzę na niego z wątpliwością - uzasadnia. Gdy łapię go za rękę - łapie moją.

heh    teksty madzialenaa_ dodał komentarz: heh ;) do wpisu 30 sierpnia 2011
Taki nie istnieje teksty madzialenaa_ dodał komentarz: Taki nie istnieje do wpisu 30 sierpnia 2011
 łoo ale.. ale.. łoo ale ale jesteś durna. madzialenaa

madzialenaa_ dodano: 30 sierpnia 2011

-łoo ale.. ale.. łoo ale-ale jesteś durna./madzialenaa_

 D teksty madzialenaa_ dodał komentarz: ;D do wpisu 30 sierpnia 2011
zajebiste teksty madzialenaa_ dodał komentarz: zajebiste do wpisu 30 sierpnia 2011
przyglądała się całej sytuacji. cierpiała. to wszystko sprawiało jej ogromny ból  z którym nie mogła sobie poradzić. nie wytrzymała. 'mam dość!'   krzyknęła. w domu zapanowała cisza  a rodzice zwrócili na nią wzrok. 'po co daliście mi życie  skoro teraz nie potraficie mnie wychować ?! prawda jest taka  że nigdy nawet nie próbowaliście. w domu są wieczne awantury  przemoc  alkohol. nie takiego życia chcę! gdzie byliście kiedy pierwszy raz zdarłam sobie kolano? kiedy uczyłam się jeździć na rowerze ? kiedy wypadł mi pierwszy ząb ? kiedy nie miałam się z kim bawić ? kiedy ostatni raz byliście ze mną na spacerze ? kiedy wzięliście mnie na kolana  przytuliliście i powiedzieliście  jak bardzo mnie kochacie ? kiedy oglądaliśmy razem rodzinne zdjęcia? nigdy. dlaczego? bo żadnych nie mamy. nie daliście mi matczynej ani ojcowskiej miłości. nie daliście mi nic.   powiedziała przez łzy. rodzice nie raczyli popatrzeć jej się w oczy. wzięła bluzę i wyszła  trzaskając drzwiami.   mojekuurwazycie

madzialenaa_ dodano: 30 sierpnia 2011

przyglądała się całej sytuacji. cierpiała. to wszystko sprawiało jej ogromny ból, z którym nie mogła sobie poradzić. nie wytrzymała. 'mam dość!' - krzyknęła. w domu zapanowała cisza, a rodzice zwrócili na nią wzrok. 'po co daliście mi życie, skoro teraz nie potraficie mnie wychować ?! prawda jest taka, że nigdy nawet nie próbowaliście. w domu są wieczne awantury, przemoc, alkohol. nie takiego życia chcę! gdzie byliście kiedy pierwszy raz zdarłam sobie kolano? kiedy uczyłam się jeździć na rowerze ? kiedy wypadł mi pierwszy ząb ? kiedy nie miałam się z kim bawić ? kiedy ostatni raz byliście ze mną na spacerze ? kiedy wzięliście mnie na kolana, przytuliliście i powiedzieliście, jak bardzo mnie kochacie ? kiedy oglądaliśmy razem rodzinne zdjęcia? nigdy. dlaczego? bo żadnych nie mamy. nie daliście mi matczynej ani ojcowskiej miłości. nie daliście mi nic. - powiedziała przez łzy. rodzice nie raczyli popatrzeć jej się w oczy. wzięła bluzę i wyszła, trzaskając drzwiami. / mojekuurwazycie
Autor cytatu: mojekuurwazycie

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć