 |
Uwielbiam kiedy rozmawia tak czule z moim brzuchem poznajac każdy zakamarek mojego drobnego ciała-I co mówi?-spytałam dzisiejszego dnia-Czeeekaj,sprawdzę-powiedział przejęty niczym małe dziecko zjeżdzając wargami w dół.Przyłożył ucho do mojego płaskiego brzucha i zaczął nadsłuchiwać-No nic nie mówi.Nie chce ze mną gadać-powiedział całując brzuch wokół pępka po czym zaczął podnosić moją bluzkę do góry zębami-Ewidentnie mi ona przeszkadza-powiedział odszukawszy wargami moich warg.-Nigdy nie sądzilam,ze złączą się nasze drogi-rzekłam między pocałunkami.Czułam je wszędzie tak jak zapach namiętności unoszący się w powietrzu zmieszany z Jego i z moimi perfumami.Miałam rację.Nic od razu.Miłość i uczucie przyszło z czasem.Warto było poswięcić chwile smutku dla jednej takiej chwili szczęścia.Zakochuję się.Z każdnym dniem,z każdą godziną,minutą,pocałunkiem coraz bardziej..Nigdy nie czułam się tak cholernie szczęśliwą! || pozorna
|
|
 |
Pamiętasz mnie? Kiedyś ponoć znaczyłam dla Ciebie wszystko.
|
|
 |
zaskocz mnie czymś pozytywnym przez co będę się cieszyć przez resztę dnia. ♥ | zakochana.pl
|
|
 |
Chodźmy zabić tą nienawiść bo opanowuje świat ! / Fokus
|
|
 |
- co ci jest? owsiki masz, czy coś..? - zapytaałam kumpla, który przyszedł do mnie i kwadrans krążył już po moim pokoju.. - co? a, nie. nic mi nie jest. tylko dlaczego mi nic nie wychodzi, co? - zapytał, siadając na nieposłanym łóżku. - co masz na myśli? - zapytałam, nie bardzo wiedząc o co mu chodzi. - no wiesz, z dziewczynami. totalnie mi nic nie wychodzi - zrobił zmartwioną minę. - wiesz.. myślę, że z tymi sprawami nie powinieneś zwracać się do mnie, nie jestem chyba właściwą osobą, do.. udzielania rad.. -powiedziałam powoli. -ale dlaczego? ja tak nie myślę.. jesteś dziewczyną, wiesz czego one chcą od faceta, czego tak naprawdę pragną.. -zrozum, ja.. ja nie jestem typowa, nie zauważyłeś? nie noszę sukienek, szpilek i nie używam błyszczyka, jestem po prostu.. inna.. i nie wiem czego prawdziwa dziewczyna oczekuje od chłopaka.. -wiesz.. to wszystko czyni Cię właśnie wyjątkową - odpowiedział i delikatnie pocałował mnie w usta. // eveelin + szeejk ♥
|
|
 |
|
jak ja pamiętam lekcje angielskiego z gimnazjum i liceum ? : - ziomek, daj ołówek . - na lekcjach języka angielskiego proszę mówić po angielsku . - eee, sory, can you pożyczyć mi jakiś ołówkens ? - nie "pożyczyć" tylko "borrow" . - no to borrow mi ten ołówek czy nie ?! -,- | net.
|
|
 |
'nienawidzę, bo nie udało się nam'
|
|
 |
stwierdzam zaciesz, bo Hubert zmarchwystał! ♥ // szeejk
|
|
 |
muszę wam powiedzieć, że dzisiaj na polskim nie wytrzymałam. po prostu wybuchnęłam. powie mi ktoś, jak można siedzieć całą lekcję z kimś, kto całą godzinę bawi się włosami? szału, kurwa, dostałam. xd // szeejk
|
|
|
|